Automatycznie zapisany szkic

Lars von Trier

()

Lars von Trier (1956 – )

Opowieść von

Naprawdę nazywa się Lars Trier. Urodził się w Kopenhadze 30 kwietnia 1956 roku. Jego matka, Inger Trier, obracająca się w środowisku lewicowym narzuciła synowi wychowanie oparte na wolności i decydowaniu o samym sobie. Mały Lars był nerwowy i despotyczny. Matka nakłaniała go do poświęcenia się jakiejś działalności artystycznej. Aż do jej śmierci myślał, że człowiek, który wraz z nią go wychowywał jest jego biologicznym ojcem. Dopiero po wielu latach odnalazł swojego biologicznego ojca. Ten, po paru spotkaniach stwierdził, że kolejne próby kontaktu między nimi mają się odbyć za pośrednictwem adwokata. Matka pomimo swojego pozornie liberalnego sposobu wychowywania syna, narzucała subtelnie swoje wymagania. Obecnie von Trier poddaje się terapii, podczas, której rozlicza się z metodami wychowawczymi swojej matki. Tęsknota za domem odgrywa w jego życiu i twórczości znaczącą rolę.

Jako dziesięciolatek nagrywa swoje pierwsze amatorskie filmy kamerą, którą dostaje od matki, Elmo na taśmie 8mm, potem kamerą Super 8 na taśmie 16 mm. To wtedy Lars uczy się techniki tworzenia zdjęć poklatkowanych, podwójnej ekspozycji, zdjęć z ręki. Jako trzynastolatek występuje w serialu telewizyjnym Lato pełne tajemnic Thomasa Windinga. Tam to zaczyna poznawać pracę filmowca z technicznego punktu widzenia. Po pewnym czasie dostaje pozwolenie na odbycie praktyki w atelier filmowym tegoż serialu. W wieku 17 lat pierwszy raz stara się o dostanie do szkoły filmowej. Komisja traktuje go odmownie. Ima się różnych prac, m. in. robotnika budowlanego przy hangarach lotniczych w Verlose. Dzięki wujkowi odnoszącemu sukcesy w branży filmowej, Borge Hostowi, dostaje pracę w Państwowej Centrali Filmowej jako doradca techniczny. W 1976 dostaje się do Duńskiej Szkoły Filmowej w Kopenhadze na filmoznawstwo. Dołącza też to grupy filmowców amatorów Filmgrupp 16, w której znajduje sprzęt filmowy do swoich pierwszych eksperymentów. Kręci swoje pierwsze filmy krótkometrażowe: Ogrodnik orchidei (film, niemalże ekshibicjonistyczny, Trier gra tam m.in. faszystę i transwestytę), Nocturn, Mente la bienheureuse (w którym wypróbowuje tricki filmowe) oraz Ostatni szczegół, za który zdobywa liczne nagrody w środowiskach filmowych.

Na studiach Trier wymyśla sobie arystokratyczny przydomek „von”, który jest jedną z pierwszych jego prowokacji. Przydomek pozostał mu do dzisiaj. W 1982 składa film dyplomowy pt. Obrazy wyzwolenia, który kupuje telewizja (sukces, dzieło to staje się bardzo popularne i często emitowane w całej Skandynawii.). Pierwsze próby filmowe stylizowane na para-dokument, reportaż w tonacji senno-emocjonalnej to zapowiedź jego przyszłej twórczości.

16 milimetrów do Europy
Jego debiutancki, pełnometrażowy film Element zbrodni zostaje nagrodzony na festiwalach w Cannes, Mannheim i Chicago. To czarny kryminał inspirowany stylem twórczości ekspresjonisty Carla Theodora Dreyera – autorytet Triera – i wczesnymi filmami Nitchcocka. Jest stylizowane na dokument, z nerwowym montażem, rozedrganymi zdjęciami z ręki i sztandarowym antyestetyzmem. Jest to jego pierwsza próba kina noir. Razem z Europą i (niskobudżetową, tworzoną w pośpiechu przed wizytą producenta, autoteliczną metaforą) Epidemią tworzą „trylogię europejską”. Narracja i fabuła tworzą w tych filmach nastrój niepokoju. Reżyser staje się magiem, kochankiem, hipnotyzerem zafascynowanym kategorią zła. Filmy opowiadają o pladze zła przelewającej się nad „starym kontynentem”. Zło jest tu powszechne, nieodgadnione, jest objawem zbrodni, każdy jest jego nosicielem. Bohaterzy ponoszą klęskę w walce z tymże złem, którego charakter ukazany jest za pomocą wyrafinowanej konstrukcji. Postacie z tych filmów pozostają w koszmarze. Inspektor Fischer pogrążony nieświadomie w hipnotycznej wizji, w której szuka mordercy (którym jest on sam). Doktor Messmer uwięziony, pomiędzy światem średniowiecznej paniki spowodowanej dżumą a światem teraźniejszym. Początkowo idealista Leopold zarażonym faszystowską jakością zła i opadający w coraz ciemniejsze sfery piekła. Zło jest obcym elementem, które pochłania ich w pełni, bez nadziei na odkupienia.

W roku 1998 von Trier realizuje spektakl telewizyjny pod tytułem Medea. Jest to adaptacja antycznego dzieła Eurypidesa. Lars realizuje, dotąd nie wykorzystany scenariusz Dreyera, chcąc wypełnić testament swego mistrza jak i zmierzyć się z trudną materią greckiej tragedii. Trier realizuje opowieść w mrocznym i mroźnym środowisku Jutlandii. Obrazy w filmie inspirowane są ikonami, freskami renesansowymi, mozaikami, malarstwem bizantyjskim. Skomponowane jako pojedyncze i sugestywne figury: mglisty, wizyjny pejzaż podczas dialogu Medei z Kreonem o świcie, Medea obmywana falami morskimi. Medea łamie zasadę trzech jedności, jest postacią uniwersalną, zdradzoną, silną i okrutną, jest wyrazistym i głębokim portretem kobiety. Tym filmem von Trier składa swoisty hołd Dreyerowi.

W 1992 Lars von Trier zakłada wraz z Aalboekiem Jensenem wytwórnię filmową Zentropa, która pozwala mu na coraz większą wolność w doborze repertuaru i zdobywanie środków finansowych. To tutaj produkuje reklamy dla klientów z całego świata, wideoklipy dla grup rockowych, coprodukuje filmy porno oraz tworzy wiele innych projektów.

Po zupełnie poważnych produkcjach, von Trier pozwala sobie na tworzenie pierwszej części miniserialu telewizyjnego (przerobionego później na filmy pełnometrażowe) Królestwo. To nowe źródło poszukiwań reżysera, pozorne porzucenie stylistyki zaplanowanych kadrów. Jako czarna komedia, horror, gore, parodia, telenowela film świetnie oddaje w absurdalny i przewrotny sposób relacje międzyludzkie na przykładzie prowincjonalnego szpitala. Królestwo jest zrealizowane techniką kamery z ręki. Wielokrotne montowanie, parokrotne odgrywanie przez aktorów na różne sposoby scen, nakładanie ich na siebie w odmiennych relacjach i gradacjach ma służyć odświeżeniu konwencji, autoironii, emocjonalnemu surrealizmowi i realizmowi. W Królestwie mieszają się światy, wątki, jakości i emocje, może się wydarzyć wszystko. Trier przeprowadza despotyczną grę-zabawę-hipnozę z widzem i samym sobą.

Dogma ’95 a dobro celem
Po każdym swoim filmie von Trier wygłasza rodzaj manifestu, deklaracji, artykułu, który ma sygnalizować jego drogę twórczą i wyznaczać swoisty niejednoznaczny, ale jednak wzór. 13 marca 1995 roku tworzy i podpisuje, wraz z reżyserem Thomasem Wirterbergiem, Manifest Grupy Filmowej Dogma ’95. Najważniejszy w jego twórczości, bo jego recepcja jest najsilniejsza. Mocno sformalizowany tekst na wzór dekalogu, ma na celu odnowę kina ówczesnego, oczyszczenie z burżuazji i dekadencji, indywidualizmu i sloganów wolnościowych. Reżyser „dogmatyczny” nie może od tej pory używać rekwizytów i dekoracji, tricków technicznych, sztucznego oświetlenia, dźwięków innych, niż naturalne, przesuwać akcji w czasie i przestrzeni, mieszać gatunków. Stosowanie się do tych zasad, nazwanych Ślubami czystości, ma zapewnić twórcy ukazanie prawdy w filmie i powrót do magii kina z czasów Orsona Wellesa.

Idioci z 1998 roku to jedyny film von Triera stosujący się do tych zasad w pełni. Bohaterzy tego obrazu, przedstawiciele różnych zawodów klasy średniej, próbują uwolnić w sobie „wewnętrznego idiotę”, który ma im pozwolić na pakt z zakłamaniem, hipokryzją i cierpieniem, pogodzenie się ze sobą i ze światem. Zatem udają upośledzonych umysłowo, chcąc przezwyciężyć ludzkie odruchy i instynkty, formy narzucone przez społeczeństwo, ale i bycie człowiekiem. Reżyser nie waha się włączyć tu prowokacji, skandalu używając w pewnych scenach konwencji porno. Von Trier zakazuje aktorom gry, narzucając w swoisty sposób swoją wizję improwizacji. Opowieść ich życia ma stać się opowieścią widza, ciągle zahipnotyzowanego w tej przewrotnej psychodramie, zauroczonego oddartym z efektów światem Triera. Światem zaakceptowanym, dzięki tęsknocie.

Przełamując fale z 1996 roku stosuje się niejedno wymiarowo do Ślubów czystości. Reżyser zmienia w nim powoli swój warsztat zaanektowany ideami Dogmy ’95. Proponuje ryzykowną etykę poświęcenia za cenę miłości. Za ten film von Trier dostaje Felixa od Europejskiej Akademii Filmowej. Ta wizja reżyserska otwiera „trylogię o Złotym Sercu” inspirowaną przeczytaną w dzieciństwie przez Larsa baśnią (pozostałe części trylogii to Idioci i Tańcząc w ciemności). Tutaj główna bohaterka Bess, wychowana i żyjąca w kulturze radykalnych, kalwińskich protestantów, niczym Gelsomina z La Strady, pragnie, naiwnie zbawić świat swoją miłością. Jej mąż, sparaliżowany w wypadku, każe wykonywać jej seksualne czynności z przypadkowymi mężczyznami, aby zrekompensować sobie swoją słabość, słabość człowieka niepotrafiącego kochać. Bess, wiejska idiotka – bogini emocji, godzi się na to, a mimo to pozostaje czysta i w naiwnych rozmowach z Bogiem to ona jest ofiarą powielającą mękę Chrystusa. Tu pojawia się u von Triera motyw dobra, odtąd ciągle akcentujący się w jego twórczości, naprzemiennie poszukiwany, negowany i akceptowany. Tak samo Selma, z Tańcząc w ciemnościach pozostaje czysta, nawet po udanym morderstwie. Wszystkie jej winy zostają wybaczone. Jej cierpienie, emigracja ze Wschodniej Europy, obcość wśród ludzi, ubóstwo nie zaczerniane są tym, czego von Trier poszukuje – a mianowicie dobra. Reżyser trylogii łamie tu zasady Dogmy ’95 i po premierze filmu z Bjork (słynnej islandzkiej piosenkarki) ogłasza nowy manifest Selma – Manifest, ukazujący szkic rozwiązań technicznych filmu. Odchodzi od dawnej stylistyki „dogmatycznej” twierdząc, że ograniczenia nie mogą więzić wyobraźni twórcy. Za film Tańcząc w ciemnościach dostaje Złotą Palmę w Cannes. Podczas produkcji Przełamując fale von Trier przechodzi na katolicyzm. W tym samym roku rozwodzi się ze swoja żoną Cacilią Holbek Trier, a rok później wychodzi za Bente Frago.

Nowe wizje – Europa zmienia się w Amerykę
Dogville to pierwszy film z następnej trylogii von Triera pod tytułem U.S.A. – Land of opportunities. W Dogville Grace w ucieczce przed przeszłością trafia do pewnego miasteczka w Stanach Zjednoczonych. Dobra, pełna miłości i czystych ideałów, pragnąca zmieniać rzeczywistość i żyć w dobrym świecie. Mieszkańcy małego miasteczka początkowo przyjmują ją z sympatią. Po pewnym czasie uzewnętrzniając swoje zło i doprowadzając do najgorszych upokorzeń Grace. Bohaterka zraniona i już wyklęta z tej społeczności, z miłości do świata staje się jego odkupicielką, po której stronie stoi miłość. Nawet podczas sceny kaźni mieszkańców, której Grace jest inicjatorką, tylko ona pozostaje czysta, chociaż zbrukana. To po jej stronie za zgodą widza staje sprawiedliwość, która jest ręką Boga każącą współczesnych słabych, Sodomitów i Gomorian. Utożsamia motyw Chrystusa z modlitwy w Ogrójcu i Rambo z kultury amerykańskich filmów klasy B, nieprzypadkowo tu przywołany. Grace to ewolucja postaci Bess i Selmy, mająca dosyć bycia ofiarą i męczennicą świata, woli zniszczyć zło na świecie, niż poświęcić swoją cząstkę dobra dla kolejnej próby jego odkupienia. Film utrzymany jest w kategoriach iluzoryczności, wyraźne czasem dokumentalne obrazy, a jednocześnie obrysowanie konturów kadrów nadają im charakter fikcyjności i uniwersalizmu. Reżyser dodaje narratora oraz dzieli kompozycje na rozdziały podkreślając nierealność, a zarazem powszechność wymyślonej przez siebie historii. Ameryka jest tu i teraz, zawsze i wszędzie.

Manderlay to kontynuacja Dogville. Główna bohaterka znowu ma na imię Grace i znów trafia do świata oddzielonego murem dosłownym i murem zła od teraźniejszości. Na południu Ameryki lat 30., zwalcza niewolnictwo wychowaniem i nauką. To zaangażowany niemalże politycznie film, w którym postać jest już mniej autentyczna od poprzednich bohaterek. Z subtelnych granic oddzielających sztuczną marionetkowość od akceptowalnej przez widza wizji naturalności, którą wcześniej tworzył Trier zostało niewiele. Film Wasington, którego data produkcji jest przewidziana na 2009 rok ma być ukoronowaniem trylogii amerykańskiej.

Pięć nieczystych zagrań to kolejny eksperyment reżysera, inspirowany filmem Jorgena Letha (duńskiego reżysera dzieł niefabularnych) pod tytułem Człowiek doskonały, parominutowym obrazie o idealnym mężczyźnie i kobiecie. Trier nakłania Letha do skonstruowania pięciu współczesnych filmików inspirowanych jego dawnym dziełem, ale z przeszkodami moralno-formalnymi ułożonymi przez von Triera. Twórca Idiotów znowu pragnie prowokować wyzywając na pojedynek „starego mistrza”.

Film Szef wszystkich szefów jest odreagowaniem pięćdziesięcioletniego von Triera na znudzenie tworzeniem kina ambitnego. Jest to lekka i prosta komedia zrobiona na wzór hollywoodzki. Wielostronnie krytykowana przez środowiska opiniotwórcze.

Wyzwania
Lars von Trier jest też inicjatorem projektów powiązanych ze światem filmowym. Jest twórcą idei otwartego uniwersytetu filmowego w Internecie o nazwie Film Town. Przygotowuje także wraz z czterema duńskimi stacjami telewizyjnymi interaktywny projekt Millenium. Dimension – film to precyzyjnie przemyślany projekt Triera, który począwszy od 1992 roku ma trwać do 2024. Reżyser tworzy co roku kilka dwunastominutowych scen, bez scenariusza, z aktualnie dobieranymi aktorami. Zamiarem jest możliwość uchwycenia czasu jako jednego z wymiarów. Von Trier kręci nadal filmy krótkometrażowe, które powstają często w zbiorze wraz z innymi krótkimi dziełami na dany temat. Na przykład Każdy ma swoje kino zrobione z okazji 60. urodzin Festiwalu w Cannes w 2007 roku. Twórca duński działa też na pograniczu odmiennych sztuk i nowych mediów. I tak w performance Psychomobile 1: Zegar świata próbuje ukazać związek przyczyny i skutku w wydarzaniu. Wydarzenie jest modyfikowane za pomocą kombinacji kolorów i zachowaniom aktorów przypisanym do kolorów oraz publiczności uczestniczącej. To jaki kolor zostanie wybrany jest uzależnione od przemieszczania się mrówek w Nowym Meksyku. Aktorzy improwizują uzależnieni od ruchów mrówek rejestrowanych za pomocą specjalnych przyrządów.

Pomimo tak wielkiego dorobku i osiągnięć twórczych Lars von Trier ciągle jest człowiekiem poszukującym, jak nietzscheański nadczłowiek odrzucając, raz po raz zastygłe koncepcje i gotowe odpowiedzi. Poszukuje nowych dróg wyrazu, nie przebierając w środkach. Staje się znowu hipnotyzerem, magiem i kochankiem, spełniając swój wieczny postulat odzyskania magii kina.

Filmografia:

1977 – Ogrodnik orchidei
1979 – Mente la bienheureuse
1980 – Nocturne
1981 – Ostatni szczegół
1982 – Obrazy wyzwolenia
1984 – Element zbrodni
1987 – Epidemic
1988 – Medea
1991 – Europa
1994 – Królestwo
1996 – Przełamując fale
1997 – Królestwo II
1998 – Idioci
2000 – Tańcząc w ciemnościach
2003 – Dogville
2003 – Pięć nieczystych zagrań
2005 – Manderlay
2006 – Szef wszystkich szefów
2007 – Każdy ma swoje kino
2009 – Washington

 

Wybrana literatura przedmiotu:

Wydawnictwa zwarte:
Encyklopedia kina, pod red. T. Lubelskiego, Kraków 2003, s. 955-956.
Lars von Trier. Spowiedź dogma-tyka, tłum.T Szczepański, Znak 2001.
Płażewski J., Historia filmu 1895-2000, Warszawa 2001, s. 592, 675-677.
Szukając von Triera, pod red. A. Piotrofskiej, Kraków 2000.

Wydawnictwa ciągłe:
W. Dobosiewicz, Miłość największa, „Reżyser” 2000, nr 10, s. 4-6.
K. Jabłońska. Uwiedzeni przez von Triera, „Więź” 2000, nr 12, s. 179-183.
K. Pawłowska, Dogma -poetyka manifestu, „Porównania” 2004, nr 1, s. 108-116.
J. Płażewski, Lars von Trier – konieczność odnowy, „Kino” 1999, nr 2, s. 30-34.
J. Roskowska, Lars von Trier. Przemyślana precyzja obrazu, „Kultura popularna” 2005, nr 3, s. 93-104.
L. von Trier, Lars von Trier o Dogville, „Kino” 2003, nr 7-8, s. 22-23.

Jak oceniasz ten materiał?

Kliknij na gwiazdkę, aby zostawić swoją ocenę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Timothy Francis Leary

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.