Grawitacyjny model handlu

Grawitacyjny model handlu

Patrząc na handel światowy jako całość, ekonomiści odkryli, że rozmiary handlu między dowolnymi dwoma krajami dość dokładnie opisuje równanie:

T (i,j) = A x Y (i) x Y (j) / D (i,j)

gdzie:

A — stała,
T (i,j) — wartość handlu między krajem (i) i krajem (j),

Y (i) — wartość PKB kraju (i) (produkt krajowy brutto to całkowita wartość towarów i usług wyprodukowanych przez gospodarkę danego kraju),

Y (j) — wartość PKB kraju (j),

D (i,j) — odległość między krajami (i) i (j).

Wzór ten oznacza to, że wartość wymiany handlowej między dowolnymi dwoma krajami jest proporcjonalna (przy innych czynnikach niezmienionych) do iloczynu PKB obu tych krajów oraz maleje wraz ze wzrostem odległości między krajami.

Równanie te to właśnie grawitacyjny model handlu. Powodem przyjęcia takiej nazwy jest analogia do prawa grawitacji odkrytego przez Newtona: przyciąganie między dwoma obiektami jest proporcjonalne do ich mas i maleje wraz ze wzrostem odległości między nimi.

Dlaczego model grawitacyjny działa? Mówiąc ogólnie, duże gospodarki wydają dużo na import (przywóz towarów) dlatego, że mają duże dochody. Są również w stanie przyciągnąć dużą część wydatków innych krajów (czyli dużo eksportować), gdyż produkują szeroką gamę produktów. Zatem handel osiąga tym większe rozmiary, im większy jest choćby jeden z partnerów wymiany.

Bardzo uproszczony przykład liczbowy pomoże wyjaśnić dlaczego wartość wymiany handlowej między dwoma krajami jest mniej więcej proporcjonalna do ich PKB.

Ponieważ PKB danego kraju jest równy wartości usług i produktów sprzedawanych w tym kraju, jest również — z definicji — równy całkowitym wydatkom na te dobra i usługi. Stąd udział danego kraju w światowym PKB jest równy udziałowi całkowitych wydatków świata na dobra pochodzące z tego kraju. Na przykład w 2004 roku udział USA w światowym PKB wynosił około 25%.

Załóżmy, że każdy na świecie wydaje swój dochód w takich samych proporcjach. Jeśli więc udział Stanów Zjednoczonych w światowych wydatkach jest równy 25%, to każdy obywatel świata wydaje na dobra i usługi pochodzące z tego kraju 25% swojego dochodu.

Wyobraźmy sobie, że świat składa się z czterech krajów: A, B, C i D. Kraje A i B są dużymi krajami, których udziały w światowych wydatkach osiągają po 40%, zaś kraje C i D to kraje małe, mające po 10% udziału w wydatkach całego świata. Wspólne wydatki całego świata ustalmy na 10 bilionów dolarów. Zatem wydatki krajów A i B wynoszą po 4 biliony, krajów C i D — po 1 bilionie.

Czyli według wzoru:

T (A,B) = 1,6 x 1,6 / D (A,B)
T (A,C) = 1,6 x 0,4 / D (A,C)
T (A,D) = 1,6 x 0,4 / D (A,D)

Najlepiej więc krajowi A jest handlować z krajem B, pod warunkiem, że odległość do tego kraju jest mniejsza niż cztery odległości do kraju C lub kraju D.

Dla kraju C:

T (C,A) = 0,4 x 1,6 / D (C,A)
T (C,B) = 0,4 x 1,6 / D (C,B)
T (C,D) = 0,4 x 0,4 / D (C,D)

Krajowi C bardziej opłaca się handlować z większymi krajami A i B, a nie z najbliższym małym sąsiadem D, o ile kraje A i B nie leżą dalej niż cztery odległości do kraju D.

Tyle teoria w warunkach idealnych.

W rzeczywistości w podjęciu decyzji z kim handlować bierze się pod rozwagę również inne czynniki takie jak: zapotrzebowanie na towar produkowany w danym kraju, ceny i jakość towarów przeznaczonych do handlu, łatwość przeprowadzenia transakcji (fizyczna dystrybucja, ograniczenia handlowe, cła), podobieństwa kulturowe, tradycje historyczne, sposób prowadzenia transakcji.

Dzięki temu mniejsze kraje o wybitnych towarach mogą odgrywać całkiem sporą rolę w światowym rynku i dzięki temu mieć fundusze na dalszy intensywny rozwój (mniej więcej tak zrobiła Japonia lub ostatnio Irlandia).

Wpis pochodzi z książki „Ekonomia międzynarodowa. Teoria i polityka” Paula Krugmana i Maurice’a Obstfelda (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007). Książka ta jest podręcznikiem do przedmiotów: międzynarodowe stosunki gospodarcze, ekonomia międzynarodowa, teoria handlu międzynarodowego, polityka handlu międzynarodowego. Wszelkie skróty i uzupełnienia za zgodą Wydawcy.

Zygmunt Gloger

Poprzedni wpis

Tadeusz Lucjan Gronowski

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.