Zielone SPA dla każdego 1 - Twój Głos 📢 e-TG.pl
Porady

Zielone SPA dla każdego

Myją, odżywiają, nawilżają, regenerują, odtruwają, działają przeciwbólowo, są skarbnicą cennych pierwiastków i minerałów… Już w starożytności odkryto dobroczynne działanie darów morza – kąpano się w słonej wodzie i błocie, stosowano upiększające maseczki z glinki i wodorostów. „Morze jest źródłem prawdziwych bogactw – mikroelementów, minerałów, witamin, cukrów i nie sposób tego nie wykorzystać” – twierdzi Dorota Kaczyńska, dyplomowana kosmetyczka z Instytutu Piękna Marionnaud, specjalizująca się w zabiegach na kosmetykach Phytomer i dodaje: „Marka Phytomer powstała w 1971 roku i od tego czasu wykorzystuje działanie składników pochodzenia morskiego. To kosmetyki w 100% naturalne składające się z Oligomeru (odsolona woda morska) i ekstraktów alg. Laboratoria Phytomera używają 15 rodzin alg, w tym alg brunatnych, zbieranych na własnej plantacji u wybrzeży Bretanii. Algi te mają niezwykły dar zatrzymywania wody (doskonale nawilżają skórę), są bogate w jod, witaminy, hormony roślinne, odtoksyczniają i regulują pracę gruczołów łojowych. Są prawdziwym kosmetycznym cudem.”

Zabiegi z użyciem darów morza mają też w sobie coś z rytuału – wymagają czasu, poddania się nastrojowi, skupienia na potrzebach własnego ciała. Kiedy kosmetyczka nakłada ci na twarz i oczy chłodną maskę z niebieskiej algi (przeznaczona m.in. dla skór zmęczonych, pozbawionych blasku) i włącza relaksującą muzykę, naprawdę odpływasz myślami i odpoczywasz. Nie otworzysz oczu, nie spojrzysz na zegarek, bo zwyczajnie nie możesz. Kiedy natomiast wzdłuż kręgosłupa rozchodzi ci się przyjemne ciepło (do 42 stopni), bo właśnie położono tam odtoksyczniającą maskę z algi brunatnej, zapominasz, że na zewnątrz zima. Jest ci cieplutko i milutko jak pod kołderką.

Woda morska

To najstarsze źródło życia. Najpierw było morze, potem dzięki promieniom UV powstały algi (po kolei: niebieskie, czerwone, zielone brązowe), a dopiero później wyłonił się kontynent. Woda morska i to, co się w niej znajduje, jest najbardziej naturalnym i najlepiej tolerowanym środowiskiem dla każdego organizmu. Zawiera wszystkie pierwiastki śladowe i minerały potrzebne do życia (mikroelementy, witaminy, cukry np.: magnez, mangan – hamują działanie wolnych rodników, żelazo – dotlenia komórki, wapń – odbudowuje naskórek). Przyspiesza też procesy życiowe komórek o 53%, a działanie wolnych rodników hamuje o 74%. Ma niemal taki sam skład jak osocze krwi, jest więc bardzo łatwo rozpoznawalna i akceptowana przez skórę. Wykorzystywana w kosmetykach optymalizuje ich działanie i ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry.

Może cię zainteresować także:  O czym pisać? Wybór tematu na artykuł, formatowanie i publikacja - poradnik

Zielone SPA dla każdego 2 - Twój Głos 📢 e-TG.pl

W gabinecie

„Źródlana woda morska zawarta np. w linii Ogenage Phytomer zawiera 104 pierwiastki i oligoelementy o niespotykanej sile życiowej. Chronią one skórę, pobudzają, zapobiegają wytwarzaniu wolnych rodników. W naturalny sposób walczą więc z czasem i są źródłem młodości. Najczęściej kosmetyki z wodą morską stosujemy w zabiegach dla cer dojrzałych lub zmęczonych „– opowiada Dorota Kaczyńska.

Wodorosty morskie (algi)

Algi nie tylko wychwytują wszystkie elementy z morza, ale również przechowują je i magazynują. Zawierają 10 razy więcej mikroelementów niż rośliny lądowe, wszystkie witaminy z grupy B, beta-karoten, witaminę C i E. Są bogate w makroelementy m.in.: cynk, potas, fosfor, żelazo, kobalt, jod, białka, aminokwasy (wzmacniają barierę ochronną skóry i działają nawilżająco), lipidy, proteiny. Ponieważ algi tak jak organizm człowieka ulegają działaniu wielu negatywnych czynników (zanieczyszczenia, promienie UV, odwodnienie w trakcie odpływu), wytworzyły niezwykle skuteczny system ochronny. Istnieje podobieństwo zachowania pomiędzy niektórymi wodorostami i ludzkim naskórkiem np. skóra ludzka broni się przed poparzeniem promieniami UV, produkując melaninę, a algi polifenyle. Algi to prawdziwy skarb dla skóry. Wystarczy jedno zastosowanie kosmetyków z algami, by zobaczyć różnicę. Nic dziwnego, że ekstrakty z alg stosowane są w kosmetykach o działaniu regenerującym, odżywczym, balansującym, oczyszczającym, kojącym, nawilżającym. Świetnie sprawdzają się też w zabiegach antycellulitowych, wyszczuplających, ujędrniających. Właściwie trudno znaleźć zabieg kosmetyczny, w którym nie można by zastosować alg. W dodatku – co cenne – bardzo rzadko powodują reakcje alergiczne.

Algi mogą być też składnikiem diety – są już japońskie herbaty z właściwościami zdrowotnymi, kapsułki odchudzające z algami (znajdziesz je np. w salonach Thalgo lub w sklepach ze zdrową żywnością), w wodorosty (nori) zawija się ryż i kawałki ryby przy przyrządzaniu sushi.

W gabinecie

Popularny jest zabieg z wykorzystaniem 100% mikronizowanej algi morskiej, która wykazuje się silnym działaniem detoksynującym i oczyszczającym. Poleca się go dla skóry mieszanej, zmęczonej, zestresowanej. Algę rozpuszcza się w wodzie i nakłada na twarz w postaci maski. Zmywa się ją po 20 minutach.

Może cię zainteresować także:  Pożegnaj zgagę: nadwaga i otyłość nie pomaga - nadkwaśności dotyczy aż 20% populacji

W domu

Na oczyszczona skórę twarzy, szyi i dekoltu nałóż maseczkę algową np. Błyskawicznie oczyszczającą z serii Aqua ice AA Oceanic (zmniejsza ilość serum, reguluje prace gruczołów łojowych, długotrwale nawilża). Omiń jedynie usta i okolice oczu. Maseczkę zmyj letnią wodą po 15 minutach.

Sól morska

Kiedy zmieszasz ją z wodą i kilkoma kroplami olejku lub oliwy z oliwek, podziała jak najlepszy peeling. Idealnie wygładzi, usunie martwy naskórek, odtoksyczni skórę. Kąpiel z dodatkiem soli morskiej oczyści, zrelaksuję, dostarczy cennych mikroelementów, odżywi ciało. Sól usuwa też zmęczenie, działa pobudzająco. Nie ma nic cenniejszego dla obolałych stóp niż kąpiel z dodatkiem z dodatkiem soli. Wystarczy kilka minut i czujesz się, jak nowo narodzona. Sól dobrze sprawdza się również przy zwalczaniu cellulitu. Na zwilżoną rękawicę kąpielową trzeba nałożyć trochę soli morskiej i wcierać ją w wybrane partie ciała. Pobudza się w ten sposób krążenie, poprawia ukrwienie skóry, odtoksycznia ciało, a masaż rozbija warstwę komórek tłuszczowych. Sól morska likwiduje też podrażnienia i działa kojąco na wrażliwą skórę. Dwie łyżeczki soli dodaj do litra wody i przemywaj roztworem ciało. Efekty zobaczysz natychmiast. Sól przygotowuje skórę do przyjęcia aktywnych składników – stąd w gabinetach przy zabiegach na ciało często można spotkać ją w roli peelingu. Nakłada się go na całe ciało, pozostawia pod ciepłym okryciem na około 20 minut, a potem dokładnie spłukuje. Teraz skóra lepiej chłonie, jest gładka, bardziej elastyczna i nawilżona, a ty czujesz się zrelaksowana.

W gabinecie

Herbaty Zen Tea to zabieg z użyciem ciepłych stempli (woreczków) wypełnionych lawendą i solą morską. Masażystka masuje nimi plecy, wprowadzając w stan głębokiego relaksu. Zabieg poprawia ukrwienie skóry, rozgrzewa, rozluźnia, niweluje przykre dolegliwości bólowe, a podgrzana lawenda w połączeniu z solą działa uspokajająco i koi zmysły.

W domu

Jesteś zestresowana, zmęczona, a twojej cerze daleko do doskonałości? Na ciepły i wilgotny ręcznik nałóż dużą garść morskiej soli i przyłóż do twarzy na 3 minuty. Zobaczysz, że ten prosty zabieg czyni cuda! Jeśli wolisz gotowe kosmetyki, możesz użyć np. tych z linii Spokój Pacyfiku Avon z algami i solą morską np. Morskiego napoju do ciała.

Błoto termalne

Glinka, borowina, torf. Rodzaje cudownie działającego błota termalnego. Można nim umyć ciało, włosy, uzdrowić skórę, wyleczyć niektóre dolegliwości. Borowina działa przeciwbólowo i gojąco – okłady z niej stosuje się na blizny, przy zapaleniach stawów, zapaleniach narządów ruchu, nerwów obwodowych. Zawiera mnóstwo składników mineralnych (najwięcej ma ich błoto z Morza Martwego) i substancji organicznych (kwasy huminowe, białka, enzymy, związki bituminowe), które regenerują uszkodzone tkanki, zwiększają ich ukrwienie, przyspieszają metabolizm komórkowy. Borowinę stosuje się w kosmetologii przy zabiegach oczyszczających, reminalizujących, odtoksyczniających, antycellulitowych, wyszczuplających, likwidujących rozstępy. Borowina to też naturalny antyoksydant – neutralizuje wolne rodniki, przeciwdziałając starzeniu się skóry. Ponieważ jest złym przewodnikiem ciepła i oddaje swe ciepło powoli, najczęściej wykorzystuje się ją do gorących kąpieli i okładów ciała (tolerancja skóry na temperaturę gęstej borowinowej papki jest wysoka – 45-55 stopni).

Może cię zainteresować także:  Psychoterapia – potrzebne wsparcie?

Borowina to nie odwodniony torf, powstały w skutek butwienia części roślinnych w środowisku wodnym z niewielkim dostępem powietrza i udziałem drobnoustrojów. Do lecznictwa wprowadzono po raz pierwszy w Japonii 1815 r. w uzdrowisku Sakura Tea, a w Polsce w Krynicy w 1858 roku.

W gabinecie

Spotkasz borowinę, glinkę i błoto bardzo często np. zabiegu antycellulitowym. Po oczyszczeniu ciała np. peelingiem borowinowym, zostaniesz obłożona maską borowinowo-algową. Maskę można nakładać na zimno (w przypadku skłonności do tworzenia się tzw. „pajączków”) lub ciepło. Ciało zawija się ręcznikiem foliowym, by utrzymać wilgoć, a następnie kocem. Po ok. 20 minutach maskę zmywa się i nakłada kolejną – tym razem anycellulit. Dla większego efektu ponownie zawija się ciało folią i przykrywa kocem elektrycznym. Po 30 minutach zmywa się całość, nakłada balsam, wykonuje masaż.

W domu

Można już kupić błoto w piance o działaniu antycellulitowym i ujędrniajacym (np. Oxy). Błoto nakłada się na skórę z pojemnika pod ciśnieniem (z wyjątkiem pachwin i wewnętrznej strony ud). Po 10 minutach pianka błotna zaczyna wysychać i przybierać formę białej folii. Niekiedy daje się odczuwać delikatne swędzenie ciała (spowodowane mikrocyrkulacją). Po 20 minutach całość spłukuje się pod prysznicem. W tym czasie na twarz można nałożyć maseczkę błotną np. Maseczka z minerałami z Morza Martwego – Avon (detoksynuje i oczyszcza, ale wymaga spłukania po 10 minutach), a na umyte włosy Błoto do włosów z glinką Ghassoul z Maroka z serii Powitanie z Afryką Bielendy. Błoto odżywia skórę głowy, aktywizuje cebulki włosowe, odbudowuje zniszczone włosy. Należy je rozprowadzić po całej długości i zmyć po 10 minutach.

Jak oceniasz ten materiał?

Kliknij na gwiazdkę, aby zostawić swoją ocenę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Zaćma bez tajemnic wszystko o operacyjnym leczeniu zaćmy

Poprzedni wpis

Rytmy życia – czym jest i na czym polega?

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Na pewno zainteresują Cię jeszcze:

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *