Książka obrazkowa (picturebooks)

Ostrzeżenie!
Ta książka zawiera kilka opowieści, które dzieją się niekoniecznie w tym samym czasie. Jednakowoż może to być jedna opowieść. Tak czy inaczej, zalecane jest dokładne zaznajomienie się zarówno z obrazkami, jak i słowami.
David Macaulay Black and White

Książka obrazkowa jest pojęciem bardzo szerokim. Funkcjonują przynajmniej dwa obszary jej definiowania:
1. W sensie ogólnym, ujętym historycznie i w sposób uproszczony, gdy przekaz oparty jest na symetrii kompozycji tak w tekście jak i ilustracji – wówczas jest to:
• „książka składająca się z barwnych zwykle obrazków, niekiedy opatrzonych krótkim, czytelnym i zrozumiałym tekstem. Drukowana przeważnie na mocnym papierze i w dużym formacie, przeznaczona dla dzieci, analfabetów lub osób słabo czytających, czasem jako rozrywka dla ogółu czytelników (np. komiks)”
• „taki format książki dla dzieci, gdzie na każdej rozkładówce pojawia się przynajmniej jedna ilustracja”.
2. W sensie wąskim, gdy przekaz oparty jest na zachwianiu symetrii, a niejednokrotnie całkowicie pozbawiony symetrii; inaczej, wychodzący poza tradycyjny, symetryczny układ komunikacyjny, składający się z samoistnego tekstu, pełniącego główną rolę przekaźnika i obrazka jako dopełnienia, który zawiera ikoniczną jego wersję i interpretację. Jedna ze znanych definicji mówi: “Książka obrazkowa – ilustracja wraz z tekstem połączone autorskim projektem określają temat w kolejnych odsłonach, stopniując emocje na zasadach spektaklu teatralnego”
Z końcem XX wieku pojawiły się książki, w których obraz odgrywa główną rolę w narracji, lub jest jedynym jej nośnikiem, lub w których obraz i tekst przekazują sprzeczne informacje, lub w których obraz i tekst zlewają się w nierozdzielną całość.

Pojawiło się wiele terminów opisujących splot ilustracji i tekstu – Teofil Toepliz posługiwał się pojęciem “jedność ikonolingwistyczna” a szwedzka badaczka Kristin Hellberg. wprowadziła pojęcie “ikonotekst”.
We współczesnych książkach obrazkowych standardem stał się układ kompozycyjny, wprowadzony przez Johna Burninghama: surowy tekst na rozkładówkach, na lewych stronach ilustracje o wyblakłych barwach opatrzone kwestiami bohaterów książki, natomiast sąsiadujące obok tekstu prawe strony, pokazują w bardzo żywych barwach obrazki o dużej dynamice akcji.
Inną formę picturebooks stosuje Anthony Browne w książce Voices in the park (1987), w której mamy do czynienia ze strukturą polifoniczną – jeden temat relacjonuje 4 osoby.

Historia

Od XI wieku książki są ilustrowane kartkami podzielonymi na “kadry”. Mogą mieć układ 3 lub więcej pasów (Biblia Etienne’a Harding – w pięciu pasach, obejmujących siedemnaście kadrów; pasy oraz kadry rozdzielone są od siebie kolorowymi liniami z zastosowaniem techniki wyjścia z kadru. Krótki tekst opisowy znajduje się w polach między pasami.), lub być zbudowana w sposób, dziś nazwalibyśmy awangardowy – zygzakowata linia dzieli stronę na trzy trójkątne obszary (Parafraza Aelrica).
Znane są XIII wieczne manuskrypty obrazkowe, adresowane do świeckich odbiorców, pozbawione całkowicie lub prawie zupełnie tekstu. Ilość ilustracji w tych wydaniach była zdumiewająca, np. moralizatorska Biblia przeznaczona dla rodziny królewskiej mogła zawierać aż 5424 ilustracje, brewiarz należący do Jana, księcia Bedford 4346 obrazków. W XIV wieku pojawiły się księgi, składające się z ilustracji zajmujące całą stronę, w których narracja rozwijała się ze strony na stronę. Posługiwano się również techniką, gdzie tekst nie był naniesiony na obrazek, był z nim jednak silnie związany.
Za pierwszą książką obrazkową uznaje się rodzaj elementarza opracowany przez Jana Amosa Komenskiego Orbis Sensualium Pictus wydaną w roku 1658. W 1846 roku ukazał się Jaś Straszydło inaczej Złota Rószczka, będąca polską adaptacją sławnego Struwwelpeter Heinricha Hoffmana. W drugiej połowie XIX wieku pojawiły się brytyjskie edycje książki obrazkowej ilustrowane przez Randolpha Caldecotta, Kate Greeneway i Beatrix Potter. Były to pierwsze wydania, gdzie doszło do równouprawnienia obrazu i tekstu. W tych wydaniach obraz wykracza poza tekst, poza symetrię – ilustracja dopowiada znaczenia i informacje nie zawarte w tekście. To, co nieśmiało zapoczątkował w XIX wieku Caldecott, zaowocowało w książce obrazkowej w latach 70. i 80. XX wieku. Przełomowym dziełem w książce obrazkowej stała się autorska książka Maurice’a Sendaka Where the wild things are (Tam gdzie mieszkają dzikusy) wydana w 1963 roku w New Yorku. Rewolucyjna okazała się nie strona edytorska czy koncepty komunikacyjne, lecz sfera znaczeń, sam przekaz. Tekst książki stanowi zaledwie kilka zdań. Znaczenia książce nadają rozbudowane ilustracje. Bardziej złożona tematyka książki oraz większe “uobrazowienie” odbioru kultury, spowodowało, że po książkę obrazkową zaczęli sięgać coraz starsi odbiorcy. W 1990 roku w Bostonie ukazała się książka Davida Macaulaya Black and White (Czarne i białe), która okazała się kamieniem milowym w rozwoju picturebooks. Autor podzielił każdą stronę na cztery równe części, w obrębie których toczą się akcje innej opowieści, ilustrowane każda innym stylem artystycznym. Tekstu jest niewiele. Novum jest fakt, że niekoniecznie są tu opowiadane cztery oddzielne historie. Autor pozostawił czytającemu ogromne pole do samodzielnej interpretacji i budowania tekstu nie napisanego. Te informacje znajdziemy we wstępie książki, jako” ostrzeżenie”, które w tym tekście zwyczajem anglosaskim umieściłam na jego początku. W tak budowanej książce obrazkowej mamy do czynienia z podwójnym adresatem (dziecko i dorosły) oraz dwa kody opowieści widoczne zarówno w tekście jak i w ilustracjach.

Percepcja:

Na zainteresowanie książką obrazkową u twórców i wydawców począwszy od lat 70. XX wieku, decydujący wpływ miały dwa czynniki: po pierwsze, udoskonalenia wynikające z możliwości technicznego łączenia w druku tekstu i obrazu, oraz po wtóre, zmiany zachodzące w kulturze współczesnej, zwanej potocznie kulturą obrazkową. W piśmiennictwie funkcjonują terminy takie jak, visual literacy czy poezja konkretna, w których kody narracyjne odczytywane są za pomocą obrazu. Czytanie tak zapisanego kodu wymaga umiejętności interpretacji i właściwego odczytania znaku. Książki obrazkowe są elementarzem nowego języka i jednocześnie stanowią jego część. “Sens i niezwykłość książki obrazkowej sprowadza się do specyfiki jej komunikowania, do specyfiki wynikającej z jej morfologii”.
Mamy do czynienia z nowym językiem przekazu i nie chodzi o zanik słowa, tylko o zmianę jego funkcji, o możliwość wpisania go w różne konteksty, także wizualne. Oczywiście obrazki nie są dyskursywne, jednak komunikacja to coś więcej niż dyskurs. Komunikacja obrazkowa ma tę zaletę, że lepiej działa na emocje niż przekaz dyskursywny. Obrazem nie da się wyrazić abstrakcyjnych pojęć, można najwyżej opisać jakieś przedmioty, trudniej, gdy chce się opisać zdarzenia. W momencie przekształcenia się obrazu w symbol mamy do czynienia z
pismem, w tym przypadku, obrazkowym.

 

Wybrana literatura przedmiotu:

“Encyklopedia wiedzy o książce”, red. Aleksander Birkenmajer, Bronisław Kocowski, Jan Trzynadlowski, Wrocław, Warszawa, Kraków, 1971.

Lipka-Sztarbałło Krystyna, Co za nami, co przed nami? Polska książka ilustrowana ostatniego piętnastolecia, [w:] “Twórcy dzieciom 1990-2005″. Almanach Polskiej Sekcji IBBY, 2006.

Zając Michał, Książka obrazkowa znana i nieznana, ” Świat książki dziecięcej” miesięczny dodatek do „Poradnika Bibliotekarza”, nr 3 2007.

Kościoły słupowe

Poprzedni wpis

Kultura hakerska

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.