Cyprian Kamil Norwid

()

Cyprian Kamil Norwid (1821 – 1883)

Cyprian Kamil Norwid urodził się 24 IX 1821 roku w Laskowie-Głuchach, pod Radzyminem (w pobliżu Warszawy), zmarł 23 V 1883 w Paryżu, poeta, dramatopisarz, prozaik; nie obce mu były również sztuki plastyczne rzeźba, malarstwo, rysunek i rytownictwo. Pochodził z rodziny szlacheckiej, jego matka (Ludwika ze Zdzieborskich) zmarła w 1825 roku, ojciec Jan – urzędnik sądownictwa i administracji – zmarł w 1835. Poeta, wcześnie osierocony, wychowywał się od 1825 roku u prababki Hilarii z Sobieskich. Lata młodości, wraz ze starszym bratem Ludwikiem, spędził w Warszawie: 1831-37 uczył się w warszawskim gimnazjum, którego nie ukończył, następnie w szkole malarskiej A. Kokulara i w pracowni malarza J.K. Minasowicza. Od 1840 zamieszczał poezje w czasopismach. Wczesna twórczość liryczna podejmuje problematykę pokolenia, dorastającego w kraju po klęsce powstania listopadowego, dzięki czemu Norwid zdobył uznanie krytyki oraz zainteresowanie w środowisku intelektualnym stolicy.

W 1842 opuścił Warszawę i po wizycie w Krakowie oraz kilkumiesięcznym pobycie w Niemczech udał się do Włoch, gdzie podjął studia rzeźbiarskie, a także częściowo zaangażował się w politykę Hôtel Lambert. W 1846 w Berlinie, oskarżony przez władze pruskie o powiązania z wydarzeniami rewolucyjnymi w Polsce, przebywał przez miesiąc w więzieniu, gdzie nabawił się towarzyszącej mu do końca życia częściowej głuchoty. Z Berlina wyjechał do Brukseli. Wiosnę Ludów przetrwał w Rzymie, pozostając w bliskich kontaktach z Z. Krasińskim i księżmi z polskiego zgromadzenia zmartwychwstańców, wraz z którymi występował przeciw akcji politycznej Mickiewicza. W 1849 poeta przybywa do Paryża i tam nawiązuje kontakt ze znanymi przedstawicielami polskiej emigracji: Mickiewiczem, Słowackim, Chopinem, J. B. Zaleskim, J. Klaczką, A. J. Czartoryskim.

W początkowych fazach swej twórczości Norwid wyłożył własny program ideowy i artystyczny: cykl traktatów poetyckich Wigilia (1848), Pieśni społecznej cztery stron (1849), Niewola (1848-49), Psalmów-psalm (1850), dramat Zwolon (1848-49), poetycki traktat o sztuce – Promethidion (1848-50), Listy o emigracji (1849). Program Norwida był próbą dopełnienia dotychczasowego romantyzmu, a jednocześnie próbą oderwania się od zaproponowanej przez Mickiewicza, ówcześnie panującej, koncepcji tej epoki. Program ów miał na celu zapoczątkowanie nowej fazy romantyzmu, podnosił historyczne znaczenie i wielkość poezji romantycznej. Widoczna jest tu silna zależność od poglądów Krasińskiego i M. Mochnackiego, a przede wszystkim filozofii A. Cieszkowskiego i B. Trentowskiego.

Liczne niepowodzenia, również w sferze uczuciowej (narzeczona poety, Kamila, zerwała zaręczyny, a Norwid poznał Marię z Nesselrodów Kalergis, która stała się jego wielką nieszczęśliwą miłością; w tym okresie pogorszył się też stan zdrowia poety) sprawiły, że Norwid pod koniec 1852 roku postanowił wyemigrować do Ameryki. Od 1853 do 1854 przebywał w Nowym Jorku, zarabiając na życie jako rysownik i rzeźbiarz.

W grudniu 1854 powrócił do Paryża, gdzie ponowił próbę sformułowania własnych koncepcji, z tym że nowatorskim postulatom towarzyszyła teraz w dużo większym stopniu nowa praktyka poetycka. W 1855-57 przygotował do druku obszerny poemat Quidam, kreujący zupełnie nowy typ bohatera, 1856-57 ogłosił pisane prozą poetycką Czarne kwiaty i Białe kwiaty, 1858 rozprawę O sztuce (dla Polaków), a w 1860-61 wygłosił i wydał cykl prelekcji O Juliuszu Słowackim; w publikacjach tych zawarł własne poglądy na temat estetyki i literatury, określając jednocześnie swój stosunek do poetyckich poprzedników. W 1863 lipskie wydawnictwo F. A. Brockhaus wydrukowało w serii Biblioteka Pisarzy Polskich jedyny za życia poety wybór jego twórczości; Poezje obejmowały niemal wszystkie podstawowe typy wypowiedzi Norwida, prezentując bogactwo jego warsztatu poetyckiego, dokumentując przeświadczenie o konieczności ujmowania szeroko pojętej sztuki z różnych możliwych perspektyw. W 1865-66 Norwid opracował swój wspaniały zbiór poetycki – cykl liryków zebranych w tomie Vade-mecum, pomimo licznych starań zbioru nie udało się wydać. O publikację było Norwidowi coraz trudniej; nie udało się wydać, ani wystawić żadnego z 4 dramatów powstałych w ostatnim 20-leciu, rozbudowujących jego wcześniejsze koncepcje sztuki dramatycznej (Noc tysięczna druga, Wanda, Krakus, Aktor, Za kulisami, Pierścień wielkiej damy, Kleopatra).

W następnych latach Norwid cierpiał straszliwą nędzę, chorował na gruźlicę. W 1877 przeżył tragedię z powodu nieudanego wyjazdu do Florencji. Kuzyn Norwida, Michał Kleczkowski umieścił go w Domu św. Kazimierza na przedmieściu Ivry na peryferiach Paryża, pobyt w zakładzie, którego regulamin ograniczał swobodę poety i utrudniał kontakty z Paryżem, spotęgował jego izolację. Pracował twórczo do samej śmierci. Zmarł w przytułku nad ranem 23 maja 1883. Pochowany został na cmentarzu w Ivry. W 1888 został przeniesiony do grobu zbiorowego na polskim cmentarzu w Montmorency, symboliczna ziemia z jego grobu została w 2001 r. przewieziona i umieszczona w Krypcie Wieszczów Narodowych w Katedrze na Wawelu. Część notatek Norwida została spalona.

Norwid był jednostką niezwykłą i na trwałe wpisał się w kanon literatury polskiej. Wszechstronność twórcza, która niewątpliwie była jednym z wyznaczników tego artysty miała znaczny wpływ na jego specyficzny sposób obrazowania poetyckiego. Obszerny dorobek literacki Norwida cechuje różnorodność form gatunkowych, stała obecność refleksji filozoficznych oraz programowe nowatorstwo, wynikające z niechęci do powielania form i formuł zastanych. Swym wielkim poprzednikom zarzucał głównie fakt, iż ich dorobek literacki skupiał przede wszystkim uwagę na narodzie i gloryfikacji jego męczeństwa – kosztem uwagi poświęconej codziennej rzeczywistości, człowiekowi i jego ogólnoludzkim powinnościom, na spotęgowanych i niezwykłych uczuciach – kosztem myśli oraz tego co normalne. Nowe zagadnienia, które wkroczyły do twórczości Norwida, często dyktowane były gwałtownym rozwojem cywilizacji kapitalistycznej XIX w., skąd pewne podobieństwo niektórych postulatów i motywów do założeń pozytywistycznych, z tym że Norwidowskie rozważania pozostały do końca podporządkowane romantycznej wizji świata.

Ośrodkiem zainteresowań Norwida był człowiek i rzeczywistość przez niego tworzona. W otaczającej rzeczywistości poszukiwał symbolicznego sensu, ale dociekał także jej istoty przez wskazanie na wielostronne uwarunkowania człowieka historycznymi i współczesnymi czynnikami kulturowymi, społecznymi, narodowymi. Stosowane przez Norwida środki artystycznego wyrazu (różne odmiany ironii, przemilczenie i niedopowiedzenie, parabola, aluzja, operowanie kontrastami) służą określonej wizji świata, jednocześnie są one podporządkowane swoistemu poetyckiemu dydaktyzmowi, widocznemu w całej niemal spuściźnie twórcy, a realizowanemu nie tylko przez bezpośrednie pouczanie czytelnika, lecz także przez postawienie go przed koniecznością odczytania ukrytych w poezji znaczeń, samodzielnego dochodzenia do prawdy.

W liryce Norwida przeważają wiersze refleksyjne, powściągliwe w bezpośrednim wyrażaniu uczuć, pozbawione nastrojowej opisowości. Punktem wyjścia refleksji bywa drobna nawet obserwacja, szczegół nakreślony zwięźle aczkolwiek precyzyjnie, z reguły w taki sposób, że ujawnia nieoczekiwane znaczenia, zyskuje sens symboliczny, wskazując na pewną prawdę ogólną, często ujętą w kształt aforyzmu lub sugerowaną tylko w poincie wiersza. Tekst gęsty od znaczeń, język obfitujący w archaizmy i neologizmy obok zwrotów zaczerpniętych z języka potocznego, w połączeniu z abstrakcyjnością i złożonością myślową problematyki utworów Norwida, wymagają od czytelnika tych tekstów rozległej aktywności intelektualnej, co poeta niejednokrotnie podkreślał.

Nieobecna do końca XIX w. w świadomości społeczeństwa twórczość Norwida, stała się od początku w. XX przedmiotem żywych zainteresowań kulturalnych. Spuściznę rękopiśmienną poety ocalił od zapomnienia jego badacz i żarliwy komentator – Zenon Przesmycki. Młodopolskiemu odkryciu twórczości Norwida towarzyszyło przekonanie o jego prekursorstwie wobec modernizmu, co prowadziło do eksponowania w biografii twórcy fatalizmu losu poety-geniusza. Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło wzrost zainteresowania dramatami Norwida, ich walorami scenicznymi. Jednak na pierwszym miejscu znalazła się liryka, którą uznano za najwspanialsze osiągniecie dorobku literackiego poety i która zaczęła wywierać niebotyczny, dotychczas nieprzerwany wpływ na poezję polską.

 

Wybrana literatura przedmiotu:

1. Borowy W., O Norwidzie. Rozprawy i notatki, Warszawa 1960.

2. Falkowski Z., Cyprian Norwid. Portret ogólny, Warszawa 1933.

3. Fert J., Poeta sumienia. Rzecz o twórczości Norwida, Lublin 1993.

4. Inglot M., Cyprian Norwid, Warszawa 1991.

5. Łapiński Z., Norwid, wyd. 2, Kraków 1983.

6. Piechal M., Mit Pigmaliona. Rzecz o Norwidzie, Warszawa 1974.

7. Rzońca W., Norwid – poeta pisma, Warszawa 1995.

Jak oceniasz ten materiał?

Kliknij na gwiazdkę, aby zostawić swoją ocenę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Cyberprzestrzeń

Poprzedni wpis

Czarny feminizm

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.