Wiara czyni cuda - jak duch wpływa na ciało i odwrotnie? 1 - Twój Głos ? e-TG.pl
Lifestyle

Wiara czyni cuda – jak duch wpływa na ciało i odwrotnie?

Jak wzmacniać odporność? Zdolność systemu immunologicznego 1 - Twój Głos ? e-TG.pl

Im bardziej rozwijała się nauka i doceniano mechanistyczne, biologiczne, racjonalne spojrzenie na zdrowie, a świat fascynował się materialnymi możliwościami wpływania na organizmy, tym bardziej lekceważył, w końcu odrzucał i kpił z „duchowych”, głównie religijnych, nienaukowych dróg do zdrowia.

Co więcej, zaczął je zwalczać, a pacjentom wmówiono, że psychika, stany ducha (w tym religijna postawa nadziei, wzmocniona ufną modlitwą do wszechmogącego Boga, Matki Bożej, Świętych, chyba najbardziej rugowana i niezrozumiana na polu medycznego samouzdrowienia), są obojętne i nie maja nic wspólnego z pokonywaniem dolegliwości.
Mimo wszystko wiara w moc duchowego uzdrowienia trwała, choć głównie na obrzeżach medycyny i życia, bo trudno mimo wszystko zniszczyć odwieczne prawdy mądrości, zapisane choćby w tysiącach świadectw w sanktuariach maryjnych.

Duch wpływ na ciało – ciało na ducha

Najbardziej szokujące badania dowodzące tajemniczych, wszechstronnych powiązań między stanami umysłu i duszy, między emocjami a stanem zdrowia, zapadalnością na choroby, opublikowano pod koniec lat 70. Wtedy odkryto neurologiczne szlaki łączące mózg i system immunologiczny organizmu. Ten system ma decydujące znaczenie dla zdrowia, a jego osłabienie sprawia, że łatwiej chorujemy, zarówno na katar, jak i chorobę nowotworową.
Dostrzeżono też powiązania odwrotne – że stany ciała, systemu odpornościowego wpływają na mózg. To odkrycie wydaje się o tyle ważne, że po raz pierwszy od wielu lat, w jednym punkcie zbiegły się odwieczne duchowe mądrości dotyczące zdrowia i najnowsze, materialistyczne, naukowe poznanie ludzkiego organizmu. Ten fakt można uznać za punkt zwrotny w spojrzeniu na zdrowie i chorobę.

Nadzieja lekiem, strach trucizną

Obserwacje reakcji układu odpornościowego są zaskakujące. Odnosi się wrażenie, jakby wszelkie doznania psychiczne bezpośrednio trafiały do komórek i one też przeżywały rozpacz, lęk, nadzieję, radość. A więc nadzieja, którą zawsze wyzwala modlitwa, zaufanie w miłość Bożą, może być lekiem, a strach – trucizną. Skoro emocje, stany psychiki, umysłu, ducha, mają taki wpływ na zdrowie, skoro istnieje nieuświadamiany silny związek między stanem ducha a zmianami w sposobie reagowania systemu odpornościowego, decydującego o naszym zdrowiu, to logicznym wydaje się wykorzystanie tego faktu.

Może cię zainteresować także:  Fryzjerskie pogotowie, czyli jak samemu zrobić prostą i ładną fryzurę?

Moc medytacji i modlitwy

Systematyczna medytacja to prosty, najskuteczniejszy i najsilniejszy, a niedoceniany, wręcz zapomniany przez świeckich, lek na duchowe problemy ludzi XXI w. – lęki, niepokoje, nerwice, zabieganie, pożądliwość różnych dóbr, egoizm, brak radości życia, tkwiące w nas urazy i duchowe zranienia. Musimy uwierzyć, że modlitwa uruchamia siły uzdrawiające potężniejsze od ludzkich.
Gdy Jezus posyłał apostołów, by głosili Ewangelię, polecał im, by uzdrawiali chorych. Uzdrawianie jest więc czymś prawie równie ważnym w dziele służby bliźniemu, jak szerzenie idei miłosiernej miłości Bożej.

Wiara czyni cuda - jak duch wpływa na ciało i odwrotnie? 2 - Twój Głos ? e-TG.pl

Tymczasem współcześnie, jak się wydaje, wiara przeciętnego chrześcijanina w możliwości uzdrawiania modlitwą chorób duszy, a zwłaszcza ciała, jest mizerna. Bardziej wierzymy w pigułki, niż w moc modlitwy. A w zasadzie ignorujemy lub raczej nie wiemy nic o duchowych prawidłach uzdrawiania. Jestem pewien, że często bardziej wierzą w moc modlitwy o uzdrowienie ludzie prości niż wykształceni, nawet teologicznie. A może niewiara w leczącą moc modlitwy wynika z tego, że mało lub rzadko się modlimy, więc efekty są mizerne? A może mamy złe wyobrażenie o Bogu?

Przytoczę słowa Mac Nutta (jednego z pierwszych kapłanów rzymskokatolickich zaangażowanych w dzieło odnowy charyzmatycznej). „Dla mnie najtrudniejszą walką, jaka musiałem stoczyć przy nauczeniu się modlitwy o uzdrowienie, było uświadomienie sobie, że Bóg odpowie na moje modlitwy w intencji ludzkich potrzeb zdrowotnych w ludzki, fizyczny sposób. A przecież On to robi. Traktuje nas jako istoty ludzkie, a nie duchy pozbawione ciał”.

Pokorna modlitwa to jeden z podstawowych warunków sprawiających, że ujawnia się niezwykła moc lecząca. Pastor Norman V. Peale w trakcie wieloletnich obserwacji zauważył, że uzdrowienia zdarzają się, gdy spełnione są warunki:

1.Gotowość  całkowitego powierzenia się Bogu.
2. Odrzucenie wszelkiego błędu i grzechu oraz pragnienie oczyszczenia duszy.
3. Ufność i wiara w skutki połączonej terapii medycznej i uzdrawiającej mocy Boga.
4. Szczera gotowość przyjęcia odpowiedzi Boga, jakakolwiek by ona była, tym samym brak oburzenia czy żalu wobec Jego wyroków.
5. Wielka, pewna wiara, że Bóg może uzdrowić.

Może cię zainteresować także:  Rower: przyjemne z pożytecznym!

Przeczytaj także:

Rytmy życia – czym jest i na czym polega?

Jak oceniasz ten materiał?

Kliknij na gwiazdkę, aby zostawić swoją ocenę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Kuba – powrót do przeszłości

Poprzedni wpis

Ekologiczne ciekawostki z natury i zycia

Następny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemiosłem w ręku na co dzień szef kontroli jakości w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przyszłości planuje zrealizować młodzieńcze marzenia i napisać książkę.

Na pewno zainteresują Cię jeszcze:

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *