Majster - poradnik majsterkowania
Majster - poradnik majsterkowania
URZĄDZANIE I DEKOROWANIE

Kolor czyni wnętrze, kreatywne dekorowanie ścian

Kolor czyni wnętrze, kreatywne dekorowanie ścian 1 - Twój Głos 📢 e-TG.pl

URZĄDZANIE I DEKOROWANIE
dodano: 2013-07-04
Kolor czyni wnętrze, kreatywne dekorowanie ścian

Kolor czyni wnętrze, kreatywne dekorowanie ścian 2 - Twój Głos 📢 e-TG.pl

Jeśli chcemy całkowicie odmienić wystrój mieszkania albo nadać nowy wygląd poszczególnym ścianom, najłatwiej zrobimy to odpowiednio dobranymi kolorami. Podpowiadamy, jak za pomocą farb i dekorów odświeżyć pomieszczenie.

To prawda, że wystarczy zajrzeć do najbliższego marketu budowlanego, kupić farbę i na nowo pomalować ściany wałkiem lub pędzlem. Nie jest to jednak jedyny sposób! Warto wypróbować inne możliwości. Dekorowanie pomieszczenia daje radość, jednocześnie to wyjątkowe wyzwanie. Możemy dowolnie wykorzystywać różne techniki oraz zestawienia barw. Jeśli mamy ochotę zdecydujmy się na mocne barwy i rzucające się w oczy wzory. Nie powinniśmy stosować ich jednak na wszystkich ścianach. Efekt będzie większy i przyciągnie uwagę, jeśli zaakcentujemy tylko jedną ścianę lub jej fragment.

Reszta to już kwestia gustu, od którego zależy, czy zastosujemy odważne kolory, jak czerwień lub pomarańcz, czy wybierzemy spokojniejsze pastele. Ważne, by odcienie tworzyły harmonijną całość.
By móc wyobrazić sobie późniejszy efekt i uniknąć błędów, wybrany zestaw kolorystyczny warto najpierw przetestować na kawałku tapety fizelinowej lub tektury.

Wśród propozycji zamieszczonych na kolejnych stronach każdy znajdzie coś dla siebie – począwszy od eleganckiego wariantu w jasnym fiolecie z efektownymi srebrnymi paskami (zdjęcie obok), poprzez romantyczne wzory kwiatowe – malowane odręcznie lub za pomocą szablonów – aż po błyszczące złote aplikacje. Bez względu na rodzaj dekoracji, wszystkie techniki dobraliśmy tak, by dał sobie z nimi radę każdy majsterkowicz, nawet jeśli nie jest specjalnie wprawiony w posługiwaniu się pędzlem i farbą.

Jeżeli chcemy mieć piękną, gładką ścianę przeznaczoną do malowania, musimy włożyć w to trochę wysiłku…

Wszelkie wystające nierówności, jak grudki starej farby, czy nierównosci tynku zeskrobujemy skrobakiem lub papierem ściernym, natomiast wgłębienia, niepotrzebne otwory po kołkach szpachlujemy za pomocą gotowej szpachli akrylowej dostępnej w puszkach lub tubach.

Jak przygotować ściany do malowania?

Po wyschnięciu szlifujemy drobnym papierem ściernym. Głębsze i większe wgłębienia wypełniamy wstępnie tynkiem gipsowym (np. typu GOLDBAND lub ROTBAND), który nie kurczy sie i nie pęka po wyschnięciu. Szpachla akrylowa do głębszych otworów jest niepraktyczna, gdyż wysychając kurczy się i musimy szpachlować ponownie, co wydłuża nam czas oczekiwania na dokładne wyschnięcie, gdyż tylko wtedy możemy przystąpić do szlifowania.
Po przygotowaniu gładkiej ściany malujemy ją środkiem gruntującym (polecam dobre grunty firmy MAPEI).

Gruntowanie wykonujemy miękkim pędzlem, uważając, by nie nabierać zbyt dużo na pędzel, co zapobiega tworzeniu się zacieków, które po wyschnięciu zamieniają się w twarde, szkliste smugi, które widoczne są po pomalowaniu farbą.

Można też gruntować za pomocą wałeczka z gąbki, za każdym razem wyciskając nadmiar gruntu w korytku i prowadzić spokojnymi ruchami z dołu do góry, co zapobiega ściekaniu gruntu i tworzeniu się zacieków. Gdyby jednak tworzyły się zacieki (gdy np. nabierzemy za dużo gruntu na wałek), natychmiast rozprowadzamy je wałeczkiem po ścianie. Po takim przygotowaniu możemy przystąpić do malowania lub tapetowania.

Gładzie tynkowe jak się za nie zabrać?

Często w mieszkaniach, zwłaszcza starszych, ściany wykonywane były niedbale, tynki z gruboziarnistego piachu lub w budownictwie wielkopłytowym – betonowe ściany pełne pęcherzyków powietrza, co z estetyką wnętrza niewiele miało wspólnego. Dzisiejsze wymagania estetyczne nieco wzrosły i każdy chciałby mieć przynajmniej piękne, gładkie ściany. Można to osiągnąć stosując gładzie tynkowe. Najlepiej zamówić fachowca lub spróbować wykonać samemu, co da nam dużą oszczędność na robociźnie. Materiałow do tego jest cała gama.

Ja preferuję gładź gipsową francuskiej firmy Semin – CE68, która bardzo dobrze się rozprowadza a po wyschnięciu doskonale się szlifuje. Ale najważniejszą jej zaletą jest jej twardość – jest odporna na zadrapania. Przy innych gładziach nawet przy lekkim zadrapaniu widoczny jest ślad, który trzeba znowu szpachlować. Sama technika wykonania gładzi jest stosunkowo prosta: dokładnie wymieszaną masę (najlepiej mechanicznym mieszadłem) nakładamy cienkimi warstwami za pomocą metalowej packi.

Może cię zainteresować także:  Więcej niż meble, oryginalne dekorowanie mebli

Należy kilkakrotnie rozprowadzać gładź w celu wyeliminowania pęcherzyków powietrza tworzących się przy pierwszym nałożeniu. W przeciwnym wypadku czeka nas niemiła niespodzianka: po szlifowaniu wychodzą małe, ciemne otworki i nakładanie trzeba powtórzyć. Warstwa nakładana powinna mieć grubość 2 – 3 mm. Szlifowanie za pomocą drobnego papieru ściernego o ziarnistości 80 – 100, a wykończeniowe – 120. Po oczyszczeniu ściany z pyłu malujemy gruntem i mamy przygotowane podłoże do malowania.

Więcej w miesięczniku „Majster” nr 10/2010 »
Drukuj »

Jak oceniasz ten materiał?

Kliknij na gwiazdkę, aby zostawić swoją ocenę

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Urządzamy łazienkę w drewnie

Poprzedni wpis

Parawanem przedzieleni

Następny wpis

Na pewno zainteresują Cię jeszcze:

Komentarze - masz coś do napisania? Zostaw proszę informacje.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *