Ciekawostki

Ciekawostki naukowe sprawd藕 wszystkie

Szybsze procesory dzi臋ki… dawnym malarzom

Zielony pigment, stosowany przez XVIII- wiecznych malarzy, mo偶e znale藕膰 zastosowanie przy produkcji szybszych i bardziej energooszcz臋dnych komputer贸w – informuje pismo “Nanotechnology News”. Ziele艅 kobaltowa (czasem zwana tak偶e zieleni膮 Rinmana) jest zielononiebiesk膮 mieszanin膮 cynkanu kobaltu oraz tlenku cynku. Barwnik zosta艂 opracowany przez szwedzkiego chemika Svena Rinmana w roku 1780. Nie zdoby艂 jednak popularno艣ci ze wzgl臋du na wysok膮 cen臋 oraz ma艂o efektown膮 barw臋. Dopiero niedawno zaobserwowano, 偶e ziele艅 kobaltowa ma w pokojowej temperaturze takie w艂a艣ciwo艣ci magnetyczne, jakie inne materia艂y zyskuj膮 dopiero w okolicy zera bezwzgl臋dnego. Zdaniem profesora Daniela Gamelina z University of Washington w Seattle, ziele艅 kobaltowa mo偶e znale藕膰 zastosowanie w “spintronicznych” uk艂adach scalonych. Konwencjonalna elektronika wykorzystuje ruch i gromadzenie si臋 elektron贸w do prowadzenia oblicze艅 lub gromadzenia danych. Spintronika w tym samym celu manipuluje magnetycznymi (a raczej spinowymi) w艂a艣ciwo艣ciami elektron贸w. Uk艂ady spintroniczne powinny by膰 znacznie szybsze ni偶 elektroniczne i mniej wymagaj膮ce pod wzgl臋dem ilo艣ci energii potrzebnej do ich zasilania. Na razie zjawiska spintroniczne wykorzystuje si臋 w niekt贸rych twardych dyskach, ale uzyskanie u偶ytecznego p贸艂przewodnika, kt贸ry pozwala艂by manipulowa膰 magnetyzmem elektron贸w pozwoli艂oby wytwarza膰 spintroniczne uk艂ady scalone.

 

Jad kie艂basiany wyg艂adza blizny na twarzy

Stosowany do wyg艂adzania zmarszczek jad kie艂basiany, powszechnie znany jako botoks, mo偶e poprawia膰 ko艅cowy efekt bliznowacenia ran na twarzy – zaobserwowali badacze z USA. Wyniki tych bada艅 zamieszcza pismo “Mayo Clinic Proceedings”. Zdaniem autor贸w pracy, ich odkrycie mo偶e mie膰 ogromne znaczenie dla os贸b, kt贸re dozna艂y powa偶nego zranienia twarzy, np. w wypadku samochodowym. Szpec膮ce blizny w tej okolicy zawsze pogarszaj膮 jako艣膰 偶ycia pacjent贸w – podkre艣laj膮 naukowcy. Ich wp艂yw dotyczy nie tylko sfery psychicznej (pogorszenie samooceny, wi臋ksze ryzyko depresji i unikanie kontakt贸w z innymi), ale te偶 fizycznej. Mog膮 bowiem zaburza膰 zwyk艂e czynno艣ci, np. utrudnia膰 mow臋, jedzenie lub domykanie si臋 powiek. Najnowsze badania naukowc贸w z Kliniki Mayo w Rochester (stan Minnesota) dowodz膮, 偶e teraz, dzi臋ki wstrzykiwaniu do rany botoksu powszechnie stosowanego do wyg艂adzania zmarszczek, mo偶na poprawi膰 ko艅cowy efekt bliznowacenia rany. Testy zosta艂y przeprowadzone na 31 pacjentach z ranami na czole powsta艂ymi w wyniku traumy (np. wypadku samochodowego, napadu, ataku psa) lub z powodu operacji usuwania raka sk贸ry. Wyb贸r by艂 podyktowany tym, 偶e rany czo艂a s膮 cz臋st膮 przyczyn膮 blizn na twarzy. Cz臋艣膰 badanych otrzyma艂a zastrzyki z jadem kie艂basianym (w dawkach podobnych do stosowanych w celu wyg艂adzenia zmarszczek), a cz臋艣膰 z roztworem soli (placebo). Wszystkie rany sfotografowano na pocz膮tku terapii i 6 miesi臋cy p贸藕niej. Ich stan oceniali dwaj do艣wiadczeni chirurdzy plastyczni – wed艂ug skali od 0 (z艂y wygl膮d) do 10 (najlepsza nota). 呕aden z nich nie wiedzia艂, kt贸re rany potraktowano botoksem. Okaza艂o si臋, 偶e wygl膮d blizn, kt贸re powsta艂y w miejscu ran leczonych botoksem, zosta艂 po p贸艂 roku lepiej oceniony przez ekspert贸w ni偶 blizny, do kt贸rych wstrzykiwano roztw贸r soli. R贸偶nice w ocenach wynosi艂y niemal 2 punkty. Jak t艂umacz膮 autorzy pracy, wstrzykiwanie botoksu do rany w kr贸tkim czasie po jej pojawieniu si臋 parali偶uje okoliczne mi臋艣nie, przez co zapobiega kurczeniu si臋 i marszczeniu okolic rany. Wyg艂adzona powierzchnia sk贸ry zapewnia optymalne warunki do gojenia si臋 rany, co owocuje g艂adsz膮 i mniej szpec膮c膮 blizn膮. Praca mi臋艣ni twarzy cz臋sto zak艂贸ca i wyd艂u偶a proces gojenia si臋 ran. Zwi臋ksza si臋 ryzyko powstania stan贸w zapalnych i tworzenia si臋 grubszych, wi臋kszych blizn. Dotyczy to zw艂aszcza ran, kt贸re przecinaj膮 kierunek kurczenia si臋 mi臋艣ni (np. powsta艂ych w wyniku pogryzienia przez psa lub wypadku samochodowego), a nie r贸wnoleg艂ych do niego. “Dzi臋ki zastosowaniu botoksu mo偶emy na 2-3 miesi膮ce wyeliminowa膰 negatywny wp艂yw mi臋艣ni na proces gojenia si臋 rany i stworzy膰 jej optymalne warunki do naprawy” – komentuje prowadz膮cy badania dr Holger Gassner, kt贸ry obecnie pracuje na Uniwersytecie Waszyngto艅skim w Seattle. Zdaniem naukowc贸w, ta metoda mo偶e by膰 wykorzystana nawet do korekty starych, szpec膮cych blizn. Po chirurgicznym usuni臋ciu takiej blizny mo偶na wprowadzi膰 botoks do rany i liczy膰 na to, 偶e zagoi si臋 ona 艂adniej. Jak zapewniaj膮 badacze, wstrzykiwanie jadu kie艂basianego do rany powodowa艂o niewiele skutk贸w ubocznych, np. sporadycznie niewielkie siniaki w miejscu iniekcji lub b贸l g艂owy. Najwi臋kszym potencjalnym ryzykiem zwi膮zanym z t膮 metod膮 mo偶e by膰 przej艣ciowy parali偶 okolic twarzy i zaburzenia wa偶nych czynno艣ci – unieruchomienie powieki mo偶e na przyk艂ad zak艂贸ca膰 jej zdolno艣膰 do ochrony oka przed czynnikami zewn臋trznymi. Autorzy pracy licz膮, 偶e przysz艂e badania potwierdz膮 skuteczno艣膰 ich metody i pozwol膮 przekona膰 Ameryka艅sk膮 Komisj臋 ds. Lek贸w i 呕ywno艣ci (FDA), by zatwierdzi艂a botoks jako lek pomocny w leczeniu ran. Chc膮 te偶 sprawdzi膰, czy jad kie艂basiany mo偶e minimalizowa膰 bliznowacenie innych tkanek, np. mi臋艣nia sercowego po operacji.

 

Krajobraz kszta艂tuje nasze 偶ycie towarzyskie

艢rodowisko naturalne, w kt贸rym 偶yjemy, w istotny spos贸b wp艂ywa na nasze zachowania spo艂eczne – zaobserwowali socjologowie i ekolodzy ameryka艅scy. Podczas gdy otoczenie bogate w ro艣linno艣膰 sprzyja kontaktom towarzyskim, to ja艂owy krajobraz pustynny stanowi rodzaj bariery dla relacji mi臋dzyludzkich – wynika z informacji zamieszczonej w serwisie EurekAlert. Naukowcy z Western Illinois University oraz z Arizona State University podj臋li si臋 sprawdzi膰, czy krajobraz w miejscu zamieszkania ludzi, wp艂ywa na ich zachowania spo艂eczne, np. otwarto艣膰 na kontakty towarzyskie. Jak komentuje bior膮cy udzia艂 w badaniach Scott Yabiku, poniewa偶 ludzie mog膮 silnie zmienia膰 swoje otoczenie i krajobraz, bardzo wa偶ne jest, by zrozumie膰, jak to mo偶e na nich wp艂ywa膰. Badania te by艂y cz臋艣ci膮 zakrojonego na wi臋ksz膮 skal臋 projektu badawczego pod nazw膮 Central Arizona-Phoenix. Obj臋to nim mieszka艅c贸w wioski akademickiej “North Desert Village”, znajduj膮cej si臋 na terenie kampusu politechniki Uniwersytetu Stanu Arizona. Na wiosk臋 sk艂ada si臋 152 identycznych domk贸w zamieszkiwanych przez student贸w i ich rodziny. Naukowcy wybrali 5 tzw. mini-s膮siedztw, b臋d膮cych skupiskami po 6 domostw. W otoczeniu 4 z nich wprowadzili specyficzne zmiany w krajobrazie. W pierwszym stworzono krajobraz pe艂en cienistych drzew i trawnik贸w, wymagaj膮cych ci膮g艂ego nawadniania gleby. W drugim skomponowano rodzaj oazy, tj. po艂膮czono w nim ro艣liny wymagaj膮ce wilgoci z ro艣linami sucholubnymi. W trzecim posadzono ro艣liny odporne na susze – zar贸wno rodzime dla teren贸w Arizony, jak i przeniesione z innych okolic. W otoczeniu czwartego mini- s膮siedztwa odtworzono krajobraz pustyni Sonoran, czyli naturalny dla tych okolic i posadzono charakterystyczne dla niej ro艣liny sucholubne. Pi膮te mini-s膮siedztwo stanowi艂o kontrol臋 – w jego otoczeniu nie stworzono 偶adnego krajobrazu. Wprawdzie badania maj膮 trwa膰 do roku 2010, ale ju偶 wst臋pne wyniki wskazuj膮, 偶e krajobraz bogaty w ro艣linno艣膰 jest katalizatorem dla kontakt贸w towarzyskich i powstawania wi臋zi mi臋dzys膮siedzkich, komentuj膮 naukowcy. Dotyczy to nawet os贸b, kt贸re wychowa艂y si臋 w bardziej suchym i ja艂owym 艣rodowisku naturalnym Arizony. Rodziny absolwent贸w mieszkaj膮ce w otoczeniu bujnej ro艣linno艣ci sp臋dza艂y du偶o czasu na rozmowach ze swoimi s膮siadami, a ich dzieci bawi艂y si臋 wsp贸lnie na wolnym powietrzu. Z kolei rodziny z pobliskiego skupiska otoczonego krajobrazem pustynnym, nie zach臋caj膮cym do rekreacji, jak r贸wnie偶 do wzajemnych kontakt贸w, ledwo si臋 zna艂y. Badacze przedstawili swoje obserwacje 9 sierpnia na spotkaniu Ekologicznego Towarzystwa Ameryki w Memphis (stan Tennessee). Opr贸cz badania wp艂ywu krajobrazu na zachowania spo艂eczne, naukowcy planuj膮 te偶 sprawdzi膰, czy oddzia艂uje on jako艣 na nasz膮 wiedz臋 ekologiczn膮 i 艣wiadomo艣膰 walor贸w 艣rodowiska naturalnego.

Mo偶e ci臋 zainteresowa膰 tak偶e:  10 najdziwniejszych fobii o kt贸rych nie s艂ysza艂e艣

 

Ry偶 odporny na pow贸d藕 zmniejszy straty rolnik贸w

Zidentyfikowano gen, kt贸ry zapewnia ry偶owi przetrwanie nawet do dw贸ch tygodni, gdy pole ca艂kowicie zaleje woda. W艂膮czenie genu do uprawnych odmian ry偶u pomo偶e uchroni膰 rolnik贸w przed wielkimi stratami zwi膮zanymi z powodzi膮 – czytamy w najnowszym “Nature”. Ry偶 jest g艂贸wnym pokarmem dla ponad 3 mld mieszka艅c贸w Ziemi. Oko艂o jednej czwartej 艣wiatowej produkcji ry偶u prowadzi si臋 na zasilanych deszczem, nisko po艂o偶onych polach, podatnych na sezonowe podtapianie. Takie nag艂e powodzie s膮 nieprzewidywalne i mog膮 si臋 zdarzy膰 na ka偶dym etapie wzrostu ry偶u. Ka偶dego roku straty plon贸w ry偶u w efekcie powodzi w nisko po艂o偶onych rejonach uprawnych si臋gaj膮 od 10 do 100 proc. Rolnik贸w z Azji po艂udniowej i po艂udniowo-wschodniej kosztuje to corocznie ponad miliard dolar贸w. Ry偶 siewny (Oryza sativa) jest co prawda jedyn膮 ro艣lin膮 uprawn膮, kt贸ra opiera si臋 ca艂kowitemu zalaniu, ale i tak wi臋kszo艣膰 jego odmian obumiera, gdy zbyt d艂ugo tkwi pod wod膮. Jednak niekt贸re jego rodzaje bardzo dobrze znosz膮 zalanie. Jest tak za spraw膮 sekwencji kilku gen贸w (nazwanych Sub1) na jednym z chromosom贸w. Ostatnio genetyk ry偶u David Mackill z Mi臋dzynarodowego Instytutu Bada艅 Ry偶u (International Rice Research Institute) na Filipinach i jego wsp贸艂pracownicy z USA i Filipin wskazali wariant genu, daj膮cy ro艣linie szczeg贸ln膮 odporno艣膰 na zalanie wod膮. Nazwali go Sub1A-1. Genetycy wprowadzili Sub1A do odmiany ry偶u dostosowanej do warunk贸w panuj膮cych w Indiach. W efekcie otrzymali ro艣liny odporne na zanurzenie w wodzie, ale i daj膮ce wy偶sze plony i zachowuj膮ce r贸偶ne korzystne w艂a艣ciwo艣ci. Obecnie eksperci opracowuj膮 nowe odmiany ry偶u, kt贸re mo偶na b臋dzie produkowa膰 na skal臋 przemys艂ow膮 w Laosie, Bangladeszu i Indiach.

 

Zobaczy膰 embriony sprzed p贸艂 miliarda lat

Pierwsza, szczeg贸艂owa wizualizacja struktur male艅kich, skamienia艂ych embrion贸w, maj膮cych ponad 500 mln lat, mo偶e oznacza膰 rewolucj臋 w dziedzinie paleontologii – donosi najnowsze “Nature”. Stosuj膮c technik臋 tomografii, wykorzystuj膮c膮 synchrotronowe promieniowanie rentgenowskie (synchrotron-radiation X-ray tomography – SRXTM), naukowcy zdo艂ali dok艂adnie obejrze膰 male艅kie, skamienia艂e embriony. Okazy te pochodz膮 z Chin i Syberii. Maj膮 mniej ni偶 milimetr 艣rednicy i nale偶膮 do bardzo starych ewolucyjnie bezkr臋gowc贸w z rodzaj贸w Markuelia i Pseudooides. Wcze艣niejsze pr贸by ogl膮dania takich skamienia艂o艣ci wymaga艂y precyzyjnego dzielenia okaz贸w na plastry. To jednak dawa艂o jedynie dwuwymiarowy obraz organizmu. Cz臋sto poprzestawano na badaniu osobnika jedynie z zewn膮trz. Wykorzystuj膮c now膮 metod臋 obrazowania, Philip Donoghue z University of Bristol (Wielka Brytania) oraz jego zesp贸艂 z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Chin i Szwajcarii uzyska艂 pierwszy, tr贸jwymiarowy obraz wn臋trza skamienia艂ych embrion贸w. Znaczenie tej obserwacji mo偶na por贸wna膰 do znaczenia pionierskiego u偶ycia mikroskopu elektronowego oko艂o siedemdziesi臋ciu lat temu – podkre艣laj膮 eksperci. Wyja艣niaj膮, 偶e mo偶liwo艣膰 wgl膮du w kolejne etapy rozwoju embrionalnego pozwala na ustalenie drobnych r贸偶nic pomi臋dzy spokrewnionymi gatunkami.

 

Pie艣ni wulkan贸w zdradz膮 moment erupcji

Naukowcy zmusili aktywne wulkany, by “艣piewa艂y”. Uda艂o si臋 to dzi臋ki przeniesieniu danych rejestrowanych przez sejsmografy na cz臋stotliwo艣ci dost臋pne dla ludzkiego ucha. Badacze maj膮 nadziej臋, 偶e w ten spos贸b uda si臋 przewidywa膰 moment erupcji wulkan贸w. Komputery o wysokiej mocy pomog艂y przetworzy膰 uzyskane dane z sycylijskiej Etny i wulkanu Tungurahua w Ekwadorze na s艂yszalne grzmoty, dudnienia, brz臋czenie, a nawet muzyk臋 fortepianow膮. Analizuj膮c dane sejsmograficzne z r贸偶nych wulkan贸w, przedstawione w formie liczby i wykres贸w na ekranie komputera, naukowcy nie potrafili znale藕膰 klucza do odpowiedzi na pytanie w jaki spos贸b mo偶na przewidzie膰 moment jego erupcji. Jednak, jak twierdzi w艂oski fizyk Roberto Barbera, ludzkie oko jest mniej doskona艂ym instrumentem do wykrywania podobie艅stw i cech wsp贸lnych, ni偶 ludzkie ucho. St膮d nadzieja, 偶e uda si臋 us艂ysze膰 to, czego nie uda艂o si臋 dotychczas zobaczy膰. By膰 mo偶e w d藕wi臋ku wulkan贸w kryje si臋 wskaz贸wka, kt贸ra pozwoli przewidzie膰 czas ich erupcji.

 

Popo艂udniowe operacje? Lekarze odradzaj膮

P贸藕ne popo艂udnie mo偶e by膰 najgorszym czasem na operacj臋. Niepo偶膮dane objawy pooperacyjne wyst臋puj膮 najcz臋艣ciej u pacjent贸w operowanych po godz. 15.00 – informuje pismo “Quality and Safety in Health Care”. Negatywne skutki towarzysz膮ce narkozie lub nast臋puj膮ce po niej to np. b贸l lub md艂o艣ci. Wyst臋puj膮 one najcz臋艣ciej po operacjach wykonywanych p贸藕nym popo艂udniem – stwierdzili naukowcy z ameryka艅skiego Duke University. Analizowali oni baz臋 danych anestezjologicznych, dotycz膮c膮 ponad 90 tys. operacji, przeprowadzonych w centrum medycznym tej uczelni. Badaczy interesowa艂y szczeg贸lnie niepo偶膮dane objawy po operacjach. Znale藕li 31 przyk艂ad贸w ewidentnych b艂臋d贸w (jak podanie pacjentowi z艂ej dawki 艣rodka znieczulaj膮cego) oraz 2.662 przyk艂ad贸w niepo偶膮danych objaw贸w w trakcie lub po operacji. Najcz臋艣ciej niepo偶膮dane objawy wyst臋powa艂y oko艂o godz. 15.00 – podkre艣li艂a prowadz膮ca badania dr Melanie Wright. U pacjenta operowanego od godz. 15.00 ryzyko md艂o艣ci i wymiot贸w, zaka偶enia ran lub innych dolegliwo艣ci by艂o trzy razy wi臋ksze, ni偶 gdy operacj臋 zacz臋to o godz. 8.00. Opr贸cz poooperacyjnych md艂o艣ci, innym cz臋sto wymienianym problemem by艂o niedostateczne 艂agodzenie b贸lu pacjent贸w podczas i po operacji. Wed艂ug autor贸w bada艅, mo偶e by膰 wiele przyczyn takiego popo艂udniowego za艂amania. Rol臋 mo偶e gra膰 np. zm臋czenie lekarzy po ca艂ym dniu pracy b膮d藕 przypadaj膮ce na ten czas zmiany dy偶ur贸w personelu. Mo偶liwe tak偶e, 偶e pod koniec dnia pacjenci s膮 bardziej podatni na b贸l i md艂o艣ci, np. po ca艂odziennej g艂od贸wce, albo w efekcie stresu z powodu czekania na moment “p贸j艣cia pod n贸偶”. Naukowcy stwierdzili tak偶e, 偶e po po艂udniu cz臋艣ciej ni偶 zwykle zdarza艂y si臋 tak偶e “op贸藕nienia administracyjne” (oczekiwanie na wyniki bada艅 laboratoryjnych czy sp贸藕nienia lekarzy). To, jak spekuluj膮, tak偶e mog艂o si臋 przyczynia膰 do zwi臋kszenia ryzyka problem贸w zwi膮zanych z narkoz膮. W kolejnym badaniu naukowcy planuj膮 analiz臋 ka偶dego elementu operacji. Chc膮 ustali膰 procedury, r贸偶ni膮ce operacje poranne od popo艂udniowych.

Mo偶e ci臋 zainteresowa膰 tak偶e:  50 r贸偶nych ciekawostek - tego na pewno nie wiedzieli艣cie!

 

Mniejszy m贸zg to wi臋ksze niebezpiecze艅stwo

O wyborze ofiary przez szympansy i dzikie koty, decyduje w du偶ej mierze proporcja wielko艣ci m贸zgu ofiary do wielko艣ci jego cia艂a – informuje najnowsze “Nature”. Zale偶no艣ci pomi臋dzy drapie偶nikami a ofiarami, 偶yj膮cymi w 艣rodowisku le艣nym, badali Robin Dunbar i Susanne Shultz z brytyjskiego University of Liverpool. Jak stwierdzili, najwa偶niejszym czynnikiem decyduj膮cym o wyborze ofiary przez szympansy i dzikie koty, jest stosunkowa wielko艣膰 m贸zgu zwierz臋cia. Zwierz臋ta o relatywnie ma艂ych m贸zgach, podczas spotkania z drapie偶nikiem, nie b臋d膮 w stanie znale藕膰 drogi ucieczki. Gatunki cz臋sto padaj膮ce 艂upem drapie偶nik贸w rozwijaj膮 wiele strategii obronnych, jednak ka偶da ze strategii sprawdza si臋 tylko w przypadku jednego gatunku drapie偶nika – zauwa偶aj膮 naukowcy. Jak podkre艣lili, wyb贸r w艂a艣ciwej ucieczki zale偶y od wielko艣ci m贸zgu. Zdaniem prowadz膮cych badanie, zwierz臋ta o wi臋kszych m贸zgach skuteczniej wdra偶aj膮 strategie unikania gro藕nych gatunk贸w. Zale偶no艣膰 skutecznego unikania drapie偶nik贸w od wielko艣ci m贸zgu mo偶e wr臋cz tworzy膰 niewielkie ci艣nienie selekcyjne – m贸wi膮 badacze. Prowadzi to do ewolucji wi臋kszych m贸zg贸w, a zatem i lepiej rozwini臋tej inteligencji. Obdarzone ni膮 zwierz臋 skuteczniej unika schwytania. Dunbar i Shultz zauwa偶aj膮 jednak, 偶e nie u wszystkich gatunk贸w wyewoluowa艂y du偶e m贸zgi. Rozw贸j du偶ego m贸zgu kosztuje, spowalnia m.in. tempo dojrzewania osobnika.

 

Paso偶yty przeciw alergii

呕yj膮ce w jelitach paso偶yty mog膮 pom贸c w walce z alergiami – m贸wiono na mi臋dzynarodowej konferencji parazytolog贸w w Glasgow. Jak powiedzia艂 BBC Mike Barrett, parazytolog z University of Glasgow, choroby alergiczne przybra艂y rozmiary epidemii – zw艂aszcza w krajach Zachodu, gdzie ludzie 偶yj膮 w “supersterylnym 艣rodowisku”. Natomiast w krajach rozwijaj膮cych si臋 alergia jest bardzo rzadka. By prze偶y膰 w ludzkim organizmie, paso偶yty musia艂y wypracowa膰 sposoby unikania atak贸w naszego uk艂adu odporno艣ciowego. Chodzi zw艂aszcza o t艂umienie reakcji zapalnych, kt贸re wyst臋puj膮 r贸wnie偶 w takich chorobach, jak astma czy zapalenia jelit. Nic dziwnego, 偶e na konferencji zademonstrowano pomy艣lne wyniki wykorzystywanie jelitowych paso偶yt贸w do leczenia pacjent贸w z autoimmunolgicznymi chorobami jelit.

 

Zaprojektowano prototyp kosmicznego hotelu

Prototyp kosmicznego hotelu o nazwie “Galaktyczny Apartament” (Galactic Suite) zaprojektowali architekci z Barcelony we wsp贸艂pracy z ameryka艅skimi in偶ynierami kosmicznymi. Mieliby si臋 w nim zatrzymywa膰 astronauci i kosmiczni tury艣ci, przebywaj膮cy na orbicie oko艂oziemskiej – poda艂a hiszpa艅ska agencja prasowa EFE. Jak poinformowa艂 EFE kierownik projektu, Xavier Claramunt, hotel wygl膮dem przypomina ki艣膰 winogron. Kapsu艂y-pokoje i pozosta艂e pomieszczenia przymocowane s膮 do centralnego rdzenia. Ponadto konstrukcja wyposa偶ona jest w okna widokowe, przez kt贸re hotelowi go艣cie b臋d膮 mogli podziwia膰 spektakularne widoki Ziemi i przestrzeni kosmicznej. Pokoje w kszta艂cie kapsu艂 maj膮 siedem metr贸w d艂ugo艣ci i cztery metry 艣rednicy i nie posiadaj膮 wewn臋trznych k膮t贸w. W ka偶dym z nich przy 艣cianach znajduj膮 si臋 uchwyty. Mieszka艅cy pokoj贸w mog膮 przytrzymywa膰 si臋 ich lub zaczepia膰 si臋 podczas jedzenia i snu oraz wygl膮dania przez do艣膰 du偶e okna. Claramunt podkre艣li艂, 偶e pomys艂 zaprojektowania orbitalnego hotelu zrodzi艂 si臋 nieco ponad rok temu, kiedy zacz臋艂o robi膰 si臋 g艂o艣no wok贸艂 kosmicznych wycieczek. “Wyzwania zwi膮zane z t膮 now膮 form膮 turystyki zach臋ci艂y nas do zastanowienia si臋, jak taki hotel powinien by膰 zaprojektowany” – powiedzia艂 architekt. Aby podj膮膰 si臋 tego zadania, firma skontaktowa艂a si臋 z grup膮 in偶ynier贸w z Florydy, kt贸rzy zajmuj膮 si臋 technologiami kosmicznymi. By艂o to konieczne, poniewa偶 dla powodzenia projektu kosmicznego hotelu kluczowe jest okre艣lenie, w jaki spos贸b mo偶na umie艣ci膰 obiekt na orbicie i jakich materia艂贸w u偶y膰 do budowy kapsu艂 mieszkalnych. Wygl膮d “Galaktycznego Apartamentu” powsta艂 z inspiracji naturaln膮 form膮 ki艣ci winogron. Po przeanalizowaniu innych mo偶liwo艣ci okaza艂o si臋, 偶e jest to kszta艂t najbardziej praktyczny, poniewa偶 艂atwo go wykona膰 i w razie potrzeby rozbudowa膰. Jednym z podstawowych za艂o偶e艅 projektu jest, aby go艣cie w hotelu mogli korzysta膰 z ca艂ej otaczaj膮cej ich przestrzeni, bez tradycyjnego, ziemskiego ograniczenia g贸ra-d贸艂 i lewo-prawo. Architekci stworzyli makiety i komputerowe modele hotelu, przygotowali te偶 dane na temat materia艂贸w, kt贸re powinny by膰 u偶yte do jego budowy. Teraz projektanci licz膮 na to, 偶e ich pomys艂em zainteresuje si臋 jakie艣 konsorcjum z bran偶y hotelarskiej lub turystycznej, kt贸re zainwestuje w budow臋 pe艂nowymiarowego prototypu. Claramunt powiedzia艂, 偶e hotel mo偶e by膰 umieszczony na orbicie za pomoc膮 wahad艂owc贸w, kt贸re w kolejnych lotach b臋d膮 zabiera艂y w przestrze艅 poszczeg贸lne elementy konstrukcji (do trzech modu艂贸w za jednym razem), kt贸re nast臋pnie b臋d膮 przymocowywane do rdzenia. Struktura b臋dzie ostatecznie sk艂ada艂a si臋 z 22 kapsu艂. Na ca艂o艣膰 hotelu b臋d膮 sk艂ada艂y si臋 indywidualne pokoje dla go艣ci oraz kilka pomieszcze艅 wsp贸lnych takich, jak bar i restauracja. Projektanci pracuj膮 teraz nad kombinezonami, w kt贸rych kosmiczni tury艣ci mogliby utrzymywa膰 sta艂膮 pozycj臋 w niewa偶ko艣ci, panuj膮cej w orbitalnym hotelu.

Mo偶e ci臋 zainteresowa膰 tak偶e:  10 trik贸w tw贸rc贸w reklam spo偶ywczych

 

Dna ocean贸w magazynem dwutlenku w臋gla?

Osady dna oceanicznego mog膮 sta膰 si臋 bezpiecznym magazynem dwutlenku w臋gla. Teori臋 tak膮 proponuj膮 naukowcy ameryka艅scy w pi艣mie “Proceedings of the National Academy of Sciences” (PNAS). Dwutlenek w臋gla, produkt spalania paliw kopalnych w silnikach samochod贸w czy elektrowniach, po emisji do atmosfery ociepla klimat. Naukowcy od dawna zastanawiaj膮 si臋, jak – przy nieustannej emisji tego gazu – ustabilizowa膰 jego st臋偶enie w atmosferze. Proponowano gromadzenie tego zwi膮zku w r贸偶nych lokalizacjach, np. formacjach geologicznych (podziemnych grotach lub przestrzeniach pozosta艂ych po wydobyciu ropy lub gazu ziemnego). Taki spos贸b przechowywania grozi jednak przeciekiem, np. w razie ruch贸w tektonicznych czy trz臋sie艅 ziemi. Zdaniem profesora nauk o ziemi i planetarnych na Uniwersytecie Harwardzkim, Daniela P. Schraga i jego wsp贸艂pracownik贸w z Massachusetts Institute of Technology oraz Columbia University, idealn膮 metod膮 zabezpieczenia dwutlenku w臋gla mo偶e by膰 wstrzykni臋cie go w grube na setki metr贸w osady dna oceanu. W ten spos贸b, w bezpiecznej odleg艂o艣ci od atmosfery, mo偶na utrzyma膰 olbrzymie ilo艣ci tego gazu. Zdaniem pomys艂odawc贸w, oceaniczne dno i jego grube osady wy艂膮cznie z obr臋bu morskiego terytorium USA s膮 w stanie “zmagazynowa膰” tyle dwutlenku w臋gla, ile USA mo偶e wyprodukowa膰 przez tysi膮ce lat. Kombinacja panuj膮cych w g艂臋binach niskiej temperatury i wysokiego ci艣nienia zmienia艂yby dwutlenek w臋gla w p艂yn. Jest on bardziej g臋sty od wody, zatem nie ucieka ku g贸rze. Przy skrajnych temperaturach i ci艣nieniach, dwutlenek w臋gla mo偶e przeobrazi膰 si臋 w kryszta艂ki. Pomys艂odawcy zapewniaj膮, 偶e taki spos贸b “przechowywania” gazu jest bezpieczny i oprze si臋 nawet najpowa偶niejszym trz臋sieniom ziemi. Konieczna jest jednak ocena wykonalno艣ci zadania, jakim jest wpompowanie gazu w dno morskie. Trzeba te偶 zbada膰 potencjalny wp艂yw zabiegu na poziom m贸rz – podkre艣lili autorzy artyku艂u.

 

Filmowcy ujawnili tajemnice lotu na Ksi臋偶yc

“Gazeta Wyborcza”: Prawie 40 lat po tym, jak pierwszy cz艂owiek stan膮艂 na Ksi臋偶ycu, na jaw wychodz膮 kolejne szczeg贸艂y tej niezwyk艂ej wyprawy. Niekt贸re s膮 zabawne, inne szokuj膮ce. O wydarzeniach tych nakr臋cono film “Apollo 11: historia niedopowiedziana”. Tw贸rcy ujawniaj膮 mi臋dzy innymi, 偶e 贸wczesny prezydent USA Richard Nixon na wszelki wypadek przygotowa艂 sobie przem贸wienie, w kt贸rym informowa艂 Ameryk臋 i 艣wiat o 艣mierci selenonaut贸w (tak nazywano ksi臋偶ycowych astronaut贸w). NASA by艂a gotowa, by w razie zbli偶aj膮cej si臋 katastrofy przerwa膰 bezpo艣redni膮 transmisj臋 z Ksi臋偶yca. Agencja i politycy nie chcieli, by 艣wiat ogl膮da艂 w telewizji 艣mier膰 ameryka艅skich astronaut贸w. Wyst臋puj膮cy w filmie Edwin “Buzz” Aldrin (towarzysz Armstronga, drugi cz艂owiek na Srebrnym Globie) twierdzi, 偶e podczas lotu na Srebrny Glob za艂oga Apollo 11 zauwa偶y艂a niezidentyfikowany obiekt lataj膮cy. Tam co艣 naprawd臋 by艂o. Widzieli艣my na w艂asne oczy – m贸wi w filmie Aldrin, skar偶膮c si臋, 偶e NASA utajni艂a zeznanie jego i dw贸ch pozosta艂ych astronaut贸w. Liczba wyzwa艅 technicznych, kt贸rym musiano stawi膰 czo艂o podczas planowania za艂ogowej misji na Ksi臋偶yc, a tak偶e niebezpiecze艅stw, kt贸re musiano przewidzie膰, jest dla zwyk艂ego zjadacza chleba niewyobra偶alna. Podobne wyzwania czekaj膮 specjalist贸w z NASA przez najbli偶sze kilkana艣cie lat podczas pracy nad projektem Constellation, w ramach kt贸rego cz艂owiek ma wr贸ci膰 na Ksi臋偶yc. NASA przewiduje dwa loty rocznie i za艂o偶enie bazy na Srebrnym Globie.

 

Ju偶 p贸艂roczne dzieci orientuj膮 si臋 w liczbach

Najnowsze badanie potwierdzi艂y, 偶e ju偶 p贸艂roczne dzieci s膮 w stanie zauwa偶y膰 r贸偶nice w liczebno艣ci przedmiot贸w – czytamy w pi艣mie “Proceedings of the National Academy of Sciences”. 24 niemowl膮t w wieku od sze艣ciu do dziewi臋ciu miesi臋cy przebadali Andrea Berger i Gabriel Tzur z Ben-Gurion University of the Negev w Izraelu. Wykorzystali do tego ameryka艅sk膮 technologi臋 badania m贸zgu. Dzieciom wy艣wietlono nagranie teatrzyku marionetkowego, w kt贸rym wyst臋powa艂a jedna lub dwie lalki. Nast臋pnie obraz gwa艂townie znika艂 im sprzed oczu, a po chwili zn贸w si臋 pojawia艂 – z tym, 偶e liczba lalek albo pozosta艂a taka sama, albo te偶 zmienia艂a si臋 (dodawano lub ujmowano jedn膮 marionetk臋). Podobnie, jak w badaniu sprzed lat, zaobserwowano, 偶e dzieci d艂u偶ej przygl膮da艂y si臋 obrazowi, gdy liczba lalek r贸偶ni艂a si臋 od pocz膮tkowej. W najnowszym badaniu, dzi臋ki wykorzystaniu sieci czujnik贸w, obszernie zbadano prac臋 m贸zgu dzieci i obliczono 艣redni czas, jaki niemowl臋ta po艣wi臋ci艂y na przygl膮danie si臋 lalkom. Pomiar ko艅czono, gdy dziecko odwraca艂o wzrok od ekranu. Gdy w drugiej sesji pokazu liczba lalek nie zmieni艂a si臋 (w stosunku do pierwszej), dzieci patrzy艂y na ekran 艣rednio 6,94 sekundy. Wzrok zatrzymywa艂y d艂u偶ej, 艣rednio na 8,04 sekundy, gdy lalek przyby艂o lub uby艂o. Obserwacja ta potwierdzi艂a wyniki podobnie zaprojektowanego badania z 1992 r. Najnowsze badanie potwierdza, 偶e d艂u偶szy czas wpatrywania si臋 niemowl膮t w drugi obraz wynika z faktu, “偶e rzeczywisto艣膰 min臋艂a si臋 z oczekiwaniami dzieci” – twierdzi profesor psychologii z University of Oregon, Michael I. Posner. “艢wiadczy te偶 o identyczno艣ci anatomii doros艂ych i niemowl膮t” – doda艂. Chodzi o anatomi臋 struktur m贸zgu, zwi膮zanych m.in. z podejmowaniem decyzji. Dawniej sugerowano, 偶e nie rozwijaj膮 si臋 one przed uko艅czeniem 2,5 roku 偶ycia.

Jak oceniasz ten materia艂?

Kliknij na gwiazdk臋, aby zostawi膰 swoj膮 ocen臋

艢rednia ocena / 5. Liczba g艂os贸w:

Jak dot膮d brak g艂os贸w! Oce艅 ten post jako pierwszy.

Ciekawostki matematyczne kt贸re warto zna膰

Poprzedni wpis

Ciekawostki o grzybach – uwa偶aj na te czerwone

Nast臋pny wpis
Wiedzo Znawca
Redaktor z rzemios艂em w r臋ku na co dzie艅 szef kontroli jako艣ci w brytyjskim oddziale Amazona. W niedalekiej przysz艂o艣ci planuje zrealizowa膰 m艂odzie艅cze marzenia i napisa膰 ksi膮偶k臋.

Na pewno zainteresuj膮 Ci臋 jeszcze:

Komentarze - masz co艣 do napisania? Zostaw prosz臋 informacje.

Pozostaw komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *